Guardiola przerwał milczenie. Zabrał głos ws. oskarżeń. "Powiem to jasno"
Manchester City został uznany winnym łamania finansowych przepisów Premier League. Głos w tej sprawie zabrał wieloletni trener drużyny, Pep Guardiola.
"The Citizens" przez dziewięć sezonów omijali finansowe regulacje Premier League i UEFA. Mieli zawierać fikcyjne umowy, sztucznie zawyżając przychody.
Proceder dotyczy dziewięciu sezonów - od 2009/2010 do 2017/2018. Od 2016 roku w klubie pracował Pep Guardiola, który odpowiadał za wyniki Manchesteru City.
Hiszpan był trenerem drużyny przez dekadę. Z posady zrezygnował po sezonie 2025/2026, a więc niedługo przed tym, jak klub uznano winnym stawianych zarzutów.
Guardiola zabrał głos na ten temat w mediach społecznościowych. Zdecydowanie stanął w obronie byłego pracodawcy.
- Chcę, aby każdy kibic Manchesteru City na świecie wiedział, że tu jestem. I to bardziej niż kiedykolwiek. Jestem, zawsze byłem i zawsze będę, za moim klubem, właścicielami, prezesem, Ferranem Soriano, zawodnikami, sztabem, Enzo Marescą i Wami, wyjątkowymi kibicami - napisał Guardiola.
- Pozwólcie, że powiem to jasno: przejdziemy przez to razem. Kocham was wszystkich - podkreślił Hiszpan, który wciąż czuje się silnie związany z "The Citizens".