Gwiazdor Cracovii szczerze o sytuacji w klubie. Wymowne słowa
Ajdin Hasić zabrał głos w sprawie obecnej sytuacji w Cracovii. Zawodnik przyznał, że zawodnicy nie są do końca świadomi tego, co dzieje się wewnątrz zespołu.
W miniony piątek Cracovia znów przegrała. Tym razem "Pasy" musiały uznać wyższość Motoru Lublin (1:2). Obecnie zajmują 13. miejsce w Ekstraklasie.
Na tym nie kończą się kiepskie informacje. Wewnątrz klubu doszło do dużego zamieszania, pożegnano prezesa Murata Colaka. Działacz miał skonfliktować się z właścicielem Cracovii, Robertem Platkiem.
Okazuje się, że sami piłkarze nie do końca wiedzą, co tak naprawdę dzieje się w gabinetach. Ajdin Hasić - strzelec gola w starciu z Motorem - apeluje, aby skupili się na sprawach boiskowych.
- Musimy się wszyscy uspokoić, bo to było trudne starcie. Zasługiwaliśmy na więcej, ale musimy umieć wygrywać takie spotkania. Mam nadzieję, że podniesiemy się jak najszybciej. (...) Wiele dzieje się wokół klubu w ostatnich tygodniach. Będąc szczerym, jako piłkarze nie wiemy zbyt wiele o tym wszystkim i o tym, co się dzieje w tle tego wszystkiego. Niezależnie jednak od tego, musimy koncentrować się na meczach i na lepszej grze. Walczyć o to, by wygrywać kolejne spotkania - powiedział dla WP Sportowych Faktów.
- W tym momencie mamy swoje problemy. Nie musimy grać w derbach pięknego futbolu, ale musimy walczyć jeden za drugiego i wygrać w przyszłym tygodniu. Musimy przeanalizować ten mecz z Motorem, zrobić też analizę gry derbowego rywala. I zagrać najlepiej, jak potrafimy - dodał.
- Nie koncentruję się teraz na tym czy zostanę czy odejdę zimą. Mam ważny kontrakt z Cracovią i póki coś konkretnego się nie wydarzy w temacie transferu to koncentruję się na grze dla "Pasów", by pomóc drużynie. Zwłaszcza, by przezwyciężyć tak trudne momenty, jak teraz - podsumował.
Hasić zagrał w tym sezonie w 14 meczach, zdobył siedem bramek, dołożył dwie asysty. Jego umowa obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.
Następnym rywalem Cracovii będzie Wisła Kraków. Derby zaplanowano na 6 listopada.