Gwiazdor nie gra u Flicka. Trener wysłał do niego jasny sygnał
Alejandro Balde może jedynie pomarzyć o grze pod wodzą Hansiego Flicka. Media zaczęły nawet spekulować, że wkrótce odejdzie z klubu. Niemiec postanowił zatem dać małą podpowiedź zawodnikowi.
Trwający sezon na razie nie przebiega po myśli Alejandro Balde. Hiszpański obrońca rozegrał tylko jeden mecz, notując w nim 12 minut.
Fatalna sytuacja 22-latka i dopiero trzecie miejsce w hierarchii Hansiego Flicka, wszak przed nim są Joao Cancelo i Xavi Espart, sprawiają, że piłkarz Barcelony jest łączony ze zmianą klubu. W trakcie letniego okienka o jego usługi mieli zabiegać m.in. działacze Manchesteru United.
Z informacji podanej przez kataloński dziennik Sport wynika, że piłkarz jest rozczarowany swoją sytuację i coraz poważniej myśli o odejściu. Jeśli wkrótce pojawi się jakaś opcja, zapewne ją rozważy.
W trakcie konferencji poprzedzającej mecz z Sevillą w La Liga o sytuację Balde został zapytany Hansi Flick. Niemiec wysłał do niego sygnał.
- Moim zdaniem Balde zawsze powinien pokazywać, że jest gotowy do gry i wysyłać jasny komunikat: "Jestem gotów, jeśli mnie potrzebujesz, jestem przygotowany" - powiedział trener na konferencji prasowej.
Reprezentant Hiszpanii występuje w Barcelonie od początku piłkarskiej kariery. Do tej pory uzbierał 169 występów, trzy bramki oraz 21 asyst.