Haditaghi wkroczył na drogę sądową. "Będziemy chronić Pogoń"

Alex Haditaghi zabrał się za rozliczenie poprzedniego zarządu Pogoni Szczecin. Właściciel klubu poinformował, że wkroczył z nimi na drogę sądową.
Alex Haditaghi został właścicielem Pogoni Szczecin w ubiegłym roku. Wcześniej zarząd klubu tworzyli Nilo Effori i Karol Zaborowski. W kilka miesięcy zaprowadzili go na skraj bankructwa.
Teraz Haditaghi zabrał się za rozliczenie poprzedniego zarządu. W mediach społecznościowych poinformował, że prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące działalności klubu w 2025 roku.
Nie podał nazwisk, jednak zamieścił zdjęcie przedstawiające dawnego właściciela Jarosława Mroczka, Efforiego i Zaborowskiego. Dodał, że nie zamierza zdradzać szczegółów ze względu na charakter postępowania.
- Mogę teraz potwierdzić, że prokuratura wszczęła śledztwo karne dotyczące pewnej osoby lub osób powiązanych z zarządzaniem, strukturami nadzorczymi lub osobami z nimi związanymi w okresie od lutego 2025 roku do 20 marca 2025 roku. Ponieważ jest to teraz aktywne śledztwo prowadzone przez prokuraturę, ani ja, ani Klub nie będziemy na tym etapie komentować dowodów, zarzutów, osób zaangażowanych ani szczegółów śledztwa. W pełni będziemy szanować proces prawny i współpracować z organami ścigania - napisał.
- Każdy, kto uważa, że może kraść z Pogoni, oszukiwać Pogoń, nadużywać swojej pozycji lub szkodzić temu klubowi bez konsekwencji, poważnie zrozumiał źle moje zaangażowanie. Będziemy chronić Pogoń Szczecin. Będziemy podążać za dowodami. A tam, gdzie dowody uzasadniają działanie prawne, będziemy je prowadzić - dodał.
Do tego Haditaghi zapowiedział też podjęcie działań prawnych w sprawie byłego dyrektora sportowego klubu Dariusza Adamczuka z żoną. Nie zdecydował się jednak przedstawić szczegółów dotyczących zarzutów.
Pogoń jest piąta w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Na ten moment ma na koncie 15 punktów. Traci siedem oczek do przewodzącego stawce Górnika Zabrze.