Hajto podsumował Lecha. "Brakuje soli i pieprzu"

Hajto podsumował Lecha. "Brakuje soli i pieprzu"
Screen Polsat Sport
Tomasz Hajto wierzy, że Lech Poznań zacznie punktować w Lidze Europy. Były reprezentant Polski wskazał dwa elementy, które uznaje za problem mistrzów Polski.
Trzecim rywalem Lecha w Lidzze Europy będzie Sunderland. Anglicy mają problemy w Premier League, w której zajmują ostatnie miejsce. W siedmiu meczach zdobyli tylko cztery punkty.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Na pewno nie jest to zespół na poziomie Bayeru Leverkusen czy Crystal Palace. O ile dla Leverkusen gra w Lidze Europy to spore rozczarowanie, o tyle dla Sunderlandu to ogromna szansa - ocenił Hajto w Polsacie Sport.
Poznaniacy rozpoczęli udział w Lidze Europy od dwóch wysokich porażek. Przegrali z Crystal Palace i Bayerem Leverkusen 0:4.
- Lech ma odpowiednią siłę, żeby zdobywać punkty w Lidze Europy. Dwaj poprzedni rywale byli po prostu zbyt mocni. Kibicuję Lechowi, bo ten projekt jest budowany fantastycznie i z dużym spokojem. Brakuje w nim jednak szczypty soli i pieprzu - zawodników, którzy zrobią różnicę na boisku. Żeby wygrywać w piłce, potrzebujesz czasami niepokornych graczy z odrobiną szaleństwa - uważa Hajto.
Były reprezentant Polski wskazał jeszcze jeden problem Lecha. Według niego poznański klub powinien przebudować obronę.
- Lech niesamowicie dobrze sonduje rynek pod kątem piłkarzy ofensywnych, ale ma problem w defensywie. Grają tam zawodnicy, którzy nie potrafią utrzymać pełnej koncentracji i skupić się na obronie przez 90 minut. Lech potrzebuje obrońców, którzy po prostu potrafią bronić - podsumował Hajto.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 10:14
Źródło: polsatsport.pl

Dyskusja

Przeczytaj również