Henry wskazał, co najbardziej zachwyca go w Yamalu. Wcale nie umiejętności
Lamine Yamal przebojem wdarł się do grona największych gwiazd światowego futbolu. Thierry Henry wyjaśnił, co najbardziej zachwyca go w graczu Barcelony. Jego skazanie nie jest oczywiste.
Henry nie ukrywa, że jest oczarowany grą Yamala. Wielokrotnie dawał do upust swoim zachwytom przy okazji publicznych wypowiedzi.
Francuz komplementuje nie tylko umiejętności reprezentanta Hiszpanii. Według niego różnicę na boisku robią także inne cechy 18-latka.
- Wiecie, co mnie zadziwia w Yamalu? Pamiętam, że w półfinale mistrzostw Europy z Francją podczas kontrataku, gdy jego drużyna prowadziła już 2:1, miał możliwość dalej atakować, ale nie - mając 17 lat, wykazał się inteligencją, by zatrzymać grę i zwolnić tempo, bo to było korzystne dla zespołu. Opanował piłkę, przyjął ją i cofnął do Dani Carvajal. Co!? W wieku 17 lat?! - zachwyca się Henry.
- Ludzie skupiają się na jego umiejętnościach i technice, ale mnie najbardziej zachwyciła jego inteligencja. Ten chłopak gra tak, jakby był na podwórku. Czas pokaże, co się wydarzy, ale udowodnił, że może być gwiazdą na każdym turnieju - dodał były reprezentant Francji.
Dla Yamala zakończył się już ten sezon kluby. Hiszpan leczy kontuzję. W tym sezonie dla Barcelony rozegrał 45 meczów, w których strzelił 24 gole i zaliczył 18 asyst.
Obecnie Yamal walczy o to, by wrócić do pełni sił i formy na mistrzostwa świata. Hiszpania pierwszy mecz na tym turnieju zagra 15 czerwca. Jej rywalem będzie Republika Zielonego Przylądka. Potem mistrzów Europy czekają jeszcze mecze z Arabią Saudyjską i Urugwajem.