Hiszpanie przejechali się po Szczęsnym. "Absurdalne, niewytłumaczalne"
Wojciech Szczęsny zanotował absurdalną stratę przy golu dla Racingu Santander. Nic dziwnego, że media były krytyczne wobec Polaka, uznając go najgorszym zawodnikiem w Barcelonie.
FC Barcelona rozbiła Racing Santander aż 7:2. W przerwie meczu na boisku zameldował się Wojciech Szczęsny, który zmienił Joana Garcię.
Polak nie będzie chciał jednak wracać pamięcią do tego występu. W 65. minucie stracił piłkę we własnym polu karnym, co na gola zamienił Yassir Zabiri (zobaczycie to TUTAJ). Jego błąd nie umknął oczywiście mediom. Kataloński serwis Sport wystawił mu "3", czyli najniższą ocenę w zespole.
- Absurdalny. Błąd przy golu na 4:2 jest niewytłumaczalny dla bramkarza z jego doświadczeniem. Zareagował kilkoma interwencjami, które jednak nie pozwalają zapomnieć o jego pomyłce - argumentował Sport.
Bez ogródek o postawie Polaka wypowiedziała się też redakcja Mundo Deportivo, choć tam zauważono, że Szczęsny nieco się potem zrehablitował.
- Lekkomyślny Szczęsny. Wszedł po przerwie za Garcię, zaryzykował z absurdalnym zagraniem nogą i podarował gola na 4:2 Zabiriemu. Potem to zrekompensował chroniąc przed golem na 6:3 autorstwa tego samego przeciwnika - czytamy.
Mecz z Racingiem Santander był dla Szczęsnego pierwszym występem w sezonie. Polak zachował miano zmiennika Garcii, lecz dostał też konkurenta w postaci Dominika Livakovicia. Chorwat przyszedł z Fenerbahce.