Hiszpański dziennikarz odleciał po remisie FC Barcelony. "Pieprzyć Ligę Mistrzów, czy jak to się nazywa"

Hiszpański dziennikarz odleciał po remisie FC Barcelony. "Pieprzyć Ligę Mistrzów, czy jak to się nazywa"
Pressinphoto/Pressfocus
FC Barcelona jest blisko odpadnięcia z Ligi Mistrzów już po fazie grupowej. Nie wszystkie osoby z nią związane rozpaczają z tego powodu. Dość osobliwy punkt widzenia zaprezentował dziennikarz Xabier Fortes z dziennika "AS".
Barcelona po remisie 3:3 z Interem ma tylko matematyczne szanse na awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. O tym, co musiałoby się stać, by wyszła z grupy, napisaliśmy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Fortes podsumował występ Barcelony w swoim felietonie na łamach "AS-a". Dziennikarz starał się umniejszyć niepowodzenie drużyny Xaviego. Jego zdaniem ważniejsze jest to, co Barcelona ugra w La Liga.
- Tylko wtedy, gdy nauczymy się grać z rywalami obstawiającymi obronę drutem kolczastym, będziemy mieli szanse w Europie. Remis smakuje jak porażka. Droga do przyszłości Barcelony nie widzie jednak przez Puchar Europy. Dopiero na kamieniu La Liga zaczniemy budować nasz kościół - wypalił Fortes.
Barcelona ma na horyzoncie kolejny mecz wagi ciężkiej. Już w niedzielę zagra w klasyku z Realem Madryt.
- Kiedy pisałem te słowa, zadzwonił do mnie mój syn, by powiedzieć, że czeka tylko na niedzielne popołudnie, gdy zaczniemy wygrać ligę jeszcze przed końcem pierwszej rundy. Jeśli zwyciężymy na Bernabeu, co jest powszechne w ostatnich latach, tytuł mistrzowski zacznie nabierać barw Barcelony. Pieprzyć Ligę Mistrzów, czy jak tam nazywają się te hybrydowe rozgrywki. Cules z przedmieść są spragnieni tylko mistrzostwa La Liga - uważa Fortes.
Barcelona prowadzi w tabeli ligi hiszpańskiej, ale ma tyle samo punktów, co drugi Real. Obie drużyny mają na koncie po 22 oczka.
Redakcja meczyki.pl
Marcin Karbowski13 Oct 2022 · 10:16
Źródło: AS

Przeczytaj również