Holenderska legenda ruszyła na Koemana. "Co się dzieje w jego głowie?"

Holenderska legenda ruszyła na Koemana. "Co się dzieje w jego głowie?"
ANP / pressfocus
Holandia odpadła w 1/16 mundialu po porażce z reprezentacją Maroka. Rafael van der Vaart uważa, że winny niepowodzenia jest Ronald Koeman.
Rywalizacja Holandii z Marokiem była jednym z najciekawszych zestawień pierwszej rundy pucharowej tegorocznego mundialu. Na rozstrzygnięcie czekaliśmy niemal trzy godziny. Maroko wygrało dopiero w dramatycznej serii rzutów karnych.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zdaniem Van der Vaarta odpowiedzialny za porażkę jest Koeman. Selekcjoner Holandii zdecydował się na zmianę systemu: w fazie grupowej Holendrzy grali czwórką w obronie, przeciwko Maroku - piątką.
- Trafiliśmy do dość wymagającej grupy, w której poradziliśmy sobie całkiem dobrze. Wydawało się, że wszystko zaczyna funkcjonować. Ze Szwecją strzeliliśmy pięć goli. I wtedy zastanawiam się: co dzieje się w głowie trenera, że przed meczem z Marokiem nagle postanawia całkowicie zmienić sposób gry? Naprawdę nie potrafię tego zrozumieć - grzmiał Van der Vaart.
Były reprezentant Holandii miał pretensje nie tylko do Koemana. Ostro krytykował także Frenkiego de Jonga.
- Rozegrał najgorszy mecz, jaki kiedykolwiek widziałem w jego wykonaniu. To było po prostu bardzo rozczarowujące. Czy to efekt zmiany systemu? Uważam, że środek pola Maroka był jego najmocniejszą formacją. A my przeciwstawiliśmy temu tylko dwóch pomocników. Nie kończyłem kursów trenerskich, ale wydaje mi się, że to niezbyt rozsądne podejście - komentował Van der Vaart.
Holendrzy jadą do domu, a Maroko może przygotowywać się do meczu w 1/8 finału. Zagra w nim z Kanadą.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 07:08
Źródło: voetbalprimeur.nl

Dyskusja

Przeczytaj również