Inter wstał z kolan! Zmiennik Zielińskiego bohaterem, remontada w Pucharze Włoch
Inter zdołał odrobić straty i awansował do finału Pucharu Włoch! Mediolańczycy pokonali Como 3:2 (0:1), o tytuł zagrają z Lazio lub Atalantą.
Como znacznie lepiej wyglądało na początku spotkania. Swoje okazje mieli Baturina, a także Kempf. Drugi z nich obił poprzeczkę.
Nacierający goście dopięli swego w 32. minucie. Baturina odebrał podanie od kolegi i uderzeniem od słupka otworzył wynik. Ekipa Fabregasa prowadziła 1:0 w dwumeczu.
Jeszcze w pierwszej połowie dla gospodarzy mógł trafić Thuram, ale jego strzał wybił obrońca. Po zmianie stron Como udało się zaś podwyższyć. Da Cunha kapitalnie wykorzystał dogranie posłane przez Paza.
W 60. minucie zszedł przeciętny dziś Zieliński, którego zastąpił Sucić. Decyzja ta okazała się kluczowa dla rywalizacji. Już w 69. minucie zmiennik Polaka zanotował asystę przy kontaktowym golu Calhangolu.
W 86. minucie Sucić dołożył kolejne decydujące podanie. Ponownie obsłużył Calhanoglu, dzięki któremu było już 2:2. To zwiastowało dogrywkę.
Do niej jednak nie doszło. Inter pozostawał w uderzeniu, w 89. minucie zadał decydujący cios. Ponownie przesądziła akcja Sucicia z Calhanoglu, tym razem to Chorwat wpisał się na listę strzelców. Como nie zdołało się już podnieść.
Zwycięstwo 3:2 (0:1) dało Mediolańczykom finał Pucharu Włoch, w zasięgu mają więc podwójną koronę. Podopieczni Chivu są wszak o krok od tytułu Serie A.