Inter zdominował rewelację sezonu. Fotel lidera Serie A o krok

Inter Mediolan pokonał Como 2:0 (2:0). Piłkarze Cesca Fabregasa nie mieli żadnych argumentów.
Przed niedzielnym starciem Inter Mediolan poniósł pierwszą ligową porażkę w tym sezonie. W spotkaniu derbowym przegrał z Milanem 1:3. Z kolei Como było na fali czterech zwycięstw z rzędu. Spotkanie na Stadio Giuseppe Meazza zapowiadało się niezwykle ciekawie.
Początek rywalizacji należał do gospodarzy. W 11. minucie Djed Spence wyłożył piłkę Francesco Pio Esposito, który z bliskiej odległości otworzył wynik starcia.
Inter nie zdejmował nogi z gazu. W 19. minucie Piotr Zieliński posłał dośrodkowanie, które wybiła defensywa Como. Piłka wylądowała pod nogami Marcusa Thurama. Francuz z łatwością podwyższył przewagę swojego zespołu.
Piłkarze Cristiana Chivu dalej naciskali, Como zaś było bezzębne. Do przerwy nie padło więcej bramek. Gospodarze schodzili na przerwę, prowadząc 2:0.
Na początku drugiej połowy dwie dobre okazje miał Federico Dimarco. Każdorazowo brakowało mu dokładności. Apetyt na drugiego gola miał Thuram.
Como momentami zaczęło dochodzić do głosu, o poważniejszym zagrożeniu nie było jednak mowy. W 73. minucie Zielińskiego zmienił Henrich Mychitarian.
Rezultat nie uległ zmianie do końcowego gwizdka. Piłkarze Chivu ze spokojem zwyciężyli wynikiem 2:0 i wskoczyli na pozycję wicelidera, wyprzedzając w tabeli Serie A Romę. Do pierwszego Lazio tracą jeden punkt.