Inzaghi zaczął mówić o Zielińskim, zaskoczył. "Zapomina się o tym"
W poprzednim sezonie Piotr Zieliński nie odgrywał kluczowej roli w Interze. Teraz głos w sprawie reprezentanta Polski zabrał Simone Inzaghi, który podkreślił, że to on chciał pomocnika w Mediolanie.
Minione rozgrywki były trudne dla Piotra Zielińskiego. Środkowy pomocnik uzbierał 1762 minuty, strzelił dwa gole i zanotował trzy asysty. Regularnie zaczynał na ławce, bywało, że w ogóle się z niej nie podnosił.
Kwestię tę skomentował Simone Inzaghi. Były trener Interu odniósł się do opinii dotyczących współpracy z reprezentantem Polski. Częścią z nich poczuł się urażony.
- Na temat Zielińskiego też czytałem wiele rzeczy. Ale zapomina się, że to ja chciałem go w Interze, kiedy Marotta i Ausilio przedstawili mi tę propozycję. Niestety, w zeszłym roku miał wiele problemów fizycznych i stąd trudności z pokazaniem jego umiejętności - wyjaśnił w La Gazzetta dello Sport.
Niezależnie od opinii Inzaghiego, Zieliński odżył pod wodzą Cristiana Chivu. Już teraz uzbierał 2717 minut, zdobył siedem bramek i dorzucił trzy asysty. Jest jedną z kluczowych postaci dla Mediolańczyków.
Podopieczni Rumuna zmierzają po drugie z rzędu mistrzostwo Włoch. Na cztery kolejki przed końcem mają dziesięć punktów przewagi. Czekają ich starcia z Parmą, Lazio, Hellsaem oraz Bologną.
Kontrakt "Zielka" obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku. Portal Transfermarkt wycenia 31-latka na dziesięć milionów euro.