Iraola nie wytrzymał. Ostro po hicie Premier League
W niedzielnym meczu Liverpoolu z Arsenalem nie brakowało kontrowersji. Andoni Iraola nie gryzł się w język, gdy zapytano go o sytuację z udziałem Alexandra Isaka.
Mistrzowie Anglii wygrali na Anfield 1:0 po trafieniu Kaia Havertza. "The Reds" mają spore pretensje o to, że arbiter nie odgwizdał w pierwszej połowie rzutu karnego dla gospodarzy.
Alexander Isak był wyraźnie ciągnięty za koszulkę przez Jurriena Timbera. Umknęło to jednak uwadze sędziów, także tych odpowiedzialnych za VAR.
Andoni Iraola został zapytany o to, czy Isak powinien przewrócić się w "szesnastce". Hiszpan nie gryzł się w język, mówiąc o całym zajściu.
- Następnym razem trenerzy powinni powiedzieć zawodnikom, żeby padli na ziemię. W przeciwnym razie sędziowie niczego nie odgwiżdżą - wypalił Iraola.
- To, że w ogóle pytacie mnie, czy Isak powinien upaść... Jeśli by upadł, na 100% odgwizdaliby karnego. I tak powinni to zrobić, ale jest jak jest - stwierdził.
Liverpool zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli Premier League. "The Reds" kolejny mecz o stawkę rozegrają w środę, gdy zmierzą się z Fenerbahce w Lidze Mistrzów.