Ishak prosto z mostu. Lider Lecha podsumował odpadnięcie z pucharów

Ishak prosto z mostu. Lider Lecha podsumował odpadnięcie z pucharów
Pawel Jaskolka / pressfocus
Mikael Ishak nie ukrywał rozczarowania po odpadnięciu z Ligi Konferencji. Snajper przyznał jednak na antenie Polsatu Sport, że jest dumny z występu Lecha Poznań w rewanżu z Szachtarem.
"Górnicy" przystąpili do drugiego spotkania z dwubramkową zaliczką. W pierwszej połowie rewanżu Lech odrobił straty za sprawą dubletu Mikaela Ishaka.
Dalsza część tekstu pod wideo
W drugiej odsłonie tylko Joao Moutinho wpisał się na listę strzelców. Niestety był to gol samobójczy. "Kolejorz" wygrał rewanż 2:1, ale dwumecz zakończył się wynikiem 4:3 na korzyść ekipy Ardy Turana.
- Teraz jestem rozczarowany, ale za kilka dni, kiedy ochłonę, będę dumny z tego występu. Naciskaliśmy, walczyliśmy, prowadziliśmy 2:0, mogliśmy strzelić nawet trzeciego gola. Ale niestety na koniec odpadliśmy - przyznał Ishak dla Polsatu Sport.
- Wiemy, jak zacięte są mecze w europejskich pucharach. Szachtar to klasowy zespół, niedawno grał w Lidze Mistrzów, a my potrafiliśmy im sprawiać duże problemy. Dzisiaj zagraliśmy dobrze, ale niestety nie gramy dalej - kontynuował.
Ishak skomentował pobicie rekordu Włodzimierza Lubańskiego. Został najskuteczniejszym piłkarzem dowolnej polskiej drużyny w europejskich pucharach, o czym więcej TUTAJ.
- Dotarło to do mnie. Jestem zadowolony z pobicia tego rekordu, to wielkie osiągnięcie. Ale byłoby jeszcze milej, gdybym stał tutaj jako piłkarz, który awansował do ćwierćfinału Ligi Konferencji - dodał.
W tym sezonie Ishak wystąpił w 41 spotkaniach Lecha. Zanotował w nich aż 28 bramek i siedem asyst. Mistrzowie Polski wrócą do gry w niedzielę. Wtedy podejmą Bruk-Bet Termalikę Nieciecza.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 23:27
Źródło: Polsat Sport

Dyskusja

Przeczytaj również