"Jak można się tym chwalić?". Gasparik mocno o trenerze z Ekstraklasy
Michal Gasparik zabrał głos nt. zachowania sztabu klubu z PKO BP Ekstraklasy. Jego słowa nie pozostawiają złudzeń.
Przed przerwą reprezentacyjną Górnik Zabrze zgubił punkty. W meczu dziewiątej kolejki PKO BP Ekstraklasy bezbramkowo zremisował na wyjeździe z Motorem Lublin.
Jeszcze przed meczem trener gospodarzy, Mariusz Misiura, dość mocno zaskoczył. Ujawnił, że członkowie jego sztabu oglądali trening "Trójkolorowych". Podobna sytuacja miała miejsce przed spotkaniem Motoru z Legią Warszawa.
- Mieliśmy okazję oglądać trening Górnika o godzinie 11:00, jak się przygotowali ze fragmentów gry. Proszę mi wierzyć, że szacunek dla sztabu Górnika, bo wszystko to było odwzorowane tak, jak w jaki sposób potem u nas wyglądało - zaczął.
- Wiedzieliśmy od wczoraj, że dzisiaj Legia będzie miała trening w Lublinie i kluczem dla nas było, żeby ten trening zobaczyć - dodał.
Teraz głos w całej sprawie zabrał szkoleniowiec Górnika, Michal Gasparik. Słowak w rozmowie z portalem Roosevelta81.pl nie potrafił zrozumieć postawy Misiury.
- Ja tego nie rozumiem. Zupełnie nie pojmuję, jak można się tym jeszcze chwalić na konferencji prasowej. [...] Dla nas to, że nas podglądali to nie był problem. Ćwiczyliśmy tylko stałe fragmenty gry w defensywie, pokazywaliśmy zawodnikom to, co robi Motor. To żaden kłopot, jeśli oni to oglądają, bo nie są w stanie niczego zmienić na kilka godzin przed meczem. [...] Ja mam zupełnie inne podejście. Nie mam takiej potrzeby, po prostu skupiamy się na własnym zespole. Wydaje mi się, że tacy trenerzy pokazują w ten sposób trochę słabości i zdecydowanie nie jest to fair play - powiedział.
Na ten moment Górnik jest liderem ligowej tabeli. Ma 22 punkty, wyprzedzając drugą Legię o trzy "oczka".