Jasny przekaz Frederiksena ws. obrońcy Lecha. "Chciałbym, żeby został"

Joao Moutinho jest wymieniany wśród piłkarzy, którzy po sezonie mogą odejść z Lecha Poznań. Na temat przyszłości Portugalczyka wypowiedział się Niels Frederiksen.
Moutinho trafił do Lecha przed tym sezonem. Jest drugim wyborem na lewej obronie. Pierwsze skrzypce w "Kolejorzu" na tej pozycji gra Michał Gurgul.
Portugalczykowi w częstszych występach może przeszkadzać fakt, że jest piłkarzem o innej charakterystyce od młodzieżowego reprezentanta Polski. W sumie Moutinho w tym sezonie zaliczył 24 mecze. Wiosną na boisku pojawił się tylko sześć razy.
W internecie pojawiły się plotki, że 28-latek może opuścić Lecha po zaledwie jednym sezonie. Frederiksen nie przewiduje jednak takiego rozwiązania.
- Zazwyczaj nie komentuję plotek transferowych, ale szczerze mówiąc, nic o tym nie słyszałem, więc nie sądzę, by była to prawda. Zdecydowanie chciałbym, żeby został. Uważam, że to bardzo dobry zawodnik - powiedział Frederiksen, którego cytuje tvpsport.pl.
- Oczywiście w tym sezonie mamy dużą rywalizację na tej pozycji, ale w przyszłym będziemy grać także w europejskich pucharach i wiemy, że potrzebujemy dwóch dobrych zawodników na każdą pozycję. Nie wiemy też, co wydarzy się z Gurgulem – może się okazać, że w przyszłym sezonie nie będzie go już z nami. Moutinho to jakościowy piłkarz i bez wątpienia może grać na lewej stronie - podkreśla Duńczyk.
Przyszłość samego Frederiksena stoi pod znakiem zapytania. Jego kontrakt obowiązuje tylko do końca czerwca. Negocjacje w sprawie nowej umowy wciąż trwają.