Jazda bez trzymanki w meczu Pogoni z Radomiakiem! Siedem goli i zadyma

Jazda bez trzymanki w meczu Pogoni z Radomiakiem! Siedem goli i zadyma
Daniel Trzepacz / pressfocus
Szaleństwo w meczu Pogoni z Radomiakiem. "Portowcy" przegrywali dwa razy, ale wygrali 4:3!
Mecz był bardzo zacięty. Radomiak objął prowadzenie już w 10. minucie. Roberto Alves wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Benjamina Mendy'ego na Janie Grzesiku.
Dalsza część tekstu pod wideo
Radomiak kontynuował ataki, ale szybko został skarcony. W 17. minucie błąd obrony gości wykorzystał Dimitris Keramitsis.
Stracony gol nie ostudził zapędów Radomiaka. W 22. minucie celny strzał z rzutu wolnego oddał Rafał Wolski. Chwilę później goście cieszyli się z gola. Efektownym strzałem z powietrza popisał się Christos Donis.
Radomiak nie dowiózł prowadzenia do przerwy. Pogoń wyrównała w trzeciej minucie doliczonego czasu. Po dalekim wrzucie z autu piłkę głową do bramki wbił Alessandro Riccio.
Wraz z początkiem drugiej połowy na boisku pojawił się Kamil Grosicki, który w tym sezonie grał bardzo mało. Oscar Garcia miał nosa, bo kapitan Pogoni w ciągu dziesięciu minut strzelił dwa gole. W 49. minucie pokonał Filipa Majchrowicza strzałem z dystansu, a w 55. minucie wykorzystał bierną postawę obrońców wewnątrz pola karnego.
Radomiak był w bardzo trudnym położeniu, ale się nie poddawał. W 74. minucie po szybkim ataku piłkę w bramce umieścił Jan Grzesik.
Radomiak ruszył do ataku. Blisko zdobycia bramki był Che Nunnely. Piłka po jego strzale o centymetry minęła słupek. Gol dla gości padł w 85. minucie, ale nie został uznany. Sędzia Bartosz Franowski po obejrzeniu powtórki uznał, że Fernand Goure przed oddaniem strzału faulował Keramitsisa.
Gdy arbiter ruszył do monitora, Riccio próbował zabrać piłkę ustawioną już na środku boiska. Ibrahima Camara się wściekł i go kopnął. Otrzymał za to czerwoną kartkę, która doprowadziła do kolejnej awantury między oboma ekipami.
Grę wznowiono po wielominutowej przerwie. W sumie druga połowa trwała ponad 20 minut dłużej niż powinna!
Pogoń mimo gry w przewadze nie kontrolowała sytuacji. Radomiak prostymi środkami przenosił piłkę pod pole karne gospodarzy. Nie zdołał jednak doprowadzić do remisu.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 19:43
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również