Jeden z tych klubów zagra w LM. A my dalej możemy pomarzyć...

Slovan Bratysława lub Celje zagra w nadchodzącej edycji Ligi Mistrzów. Pierwszy z wymienionych zespołów pokonał w dwumeczu Mjallby 4:1, a drugi rzutem na taśmę rozprawił się z Araratem-Armenia 3:2.
Slovan Bratysława - Mjallby
W pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów Slovan Bratysława wypracował niewielką zaliczkę. Pokonał na wyjeździe Mjallby 2:1, dzięki czemu był bliżej awansu.
W rewanżu jako pierwsi do groźnej sytuacji doszli goście. Aki Samuelsen otrzymał podanie w pole karne rywali, lecz fatalnie przestrzelił, uderzając daleko obok prawego słupka.
Slovan również miał swoje sytuacje, lecz o poważnym zagrożeniu nie było mowy. W rezultacie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Drugą część meczu lepiej rozpoczął Slovan. W 47. minucie z indywidualną akcją popędził Suleiman Camara i uderzył w prawe okienko, trafiając do siatki. Zespół z Bratysławy prowadził w dwumeczu już 3:1.
W 59. minucie gospodarze otrzymali pierwszy poważny cios. W starciu z rywalem ucierpiał Mykola Kukharevych, który musiał opuścić boisko.
W 78. minucie było już 2:0 dla Slovana. Alasana Yirajang ruszył z solowym rajdem, który sfinalizował strzałem na bramkę. Golkiper rywali, Robin Wallinder, skapitulował.
Podczas meczu nie padło więcej bramek. Slovan pokonał Mjallby 2:0, triumfując w dwumeczu 4:1.
Celje - Ararat-Armenia
Dwumecz między Araratem-Armenia a Celje rozpoczął się od zwycięstwa tych pierwszych. Ormiański klub wygrał na własnym obiekcie 2:1 i był w lepszej sytuacji przed rewanżem.
W pierwszej połowie słoweński zespół dłużej utrzymywał się przy piłce, lecz nic z tego nie wynikało. Co prawda, oddał jeden strzał celny więcej, jednak nie potrafił przekuć go na bramkę. Po 45 minutach na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis.
Na początku drugiej połowy w dogodnej sytuacji znalazł się skrzydłowy Celje, Milot Avdyli. Piłkarz po dośrodkowaniu oddał uderzenie głową, lecz nie zdołał pokonać bramkarza rywali, który był na posterunku.
Po wspomnianej akcji przez długi czas nie działo się zbyt wiele. Do przełomu doszło dopiero w ostatnich minutach. Celje wyprowadziło dwa błyskawiczne ciosy, trafiając do siatki w 83. oraz 86. minucie. Na listę strzelców wpisali się Yaya Dukuly i Benjamin Verbic.
Słoweńcy odwrócili losy rywalizacji i wygrali 2:0, zwyciężając w dwumeczu 3:2. Tym samym rzutem na taśmę awansowali do czwartej rundy.
Zwycięzcy dzisiejszych rywalizacji zagrają ze sobą w czwartej rundzie eliminacji. Pewnym jest więc, że Celje lub Slovan Bratysława wywalczy awans do Ligi Mistrzów.