Bohater Siarki przemówił. "Dlatego kocha się piłkę nożną"

Arkadiusz Kasia był bohaterem Siarki Tarnobrzeg w meczu z Lechem Poznań w Pucharze Polski. - Dlatego kocha się piłkę nożną - mówił po spotkaniu rozentuzjazmowany strzelec gola dla ekipy z czwartego poziomu rozgrywkowego.
Mistrzowie Polski mieli w Tarnobrzegu odnieść pewne zwycięstwo, ale w przemeblowanym składzie nie potrafili przebić się przez ambitnie grającą obronę Siarki. Nie pomogły im też wybryki Yannicka Agnero, który w pierwszej połowie dostał dwie żółte kartki i musiał zejść z boiska.
Siarka wygrała 1:0. Zwycięskiego gola w 64. minucie strzelił Kasia, który celnie główkował po rozegraniu rzutu rożnego.
- To jest coś nieprawdopodobnego. Historia pisze się na naszych oczach. Nikt nie wierzył, że taki może być wynik. To naprawdę coś niesamowitego - mówił Kasia w TVP Sport.
- Dlatego kocha się piłkę nożną. Dlatego uprawia się tę dyscyplinę. Coś nieprawdopodobnego. Nie uwierzyłbym przed meczem, że strzelę gola i to będzie decydująca bramka w tym spotkaniu. Naprawdę coś pięknego - dodał piłkarz Siarki.
Reporter TVP Sport pytał Kasię o emocje, które poczuł po strzeleniu gola.
- Myślałem, że to jakiś sen; że mam się uderzyć w policzek i się obudzę... Ale to się stało, to jest prawda. Napisaliśmy piękną historię - podsumował Kasia.
Siarka zajmuje obecnie ósme miejsce w czwartej grupie Betclic 3 Ligi. W sobotę zagra w lidze z Naprzodem Jędrzejów.