Decyzja Barcelony ws. wykupu napastnika. Trzeba wydać 80 mln euro
FC Barcelona wciąż poszukuje następcy Roberta Lewandowskiego, a jedną z opcji miał być Luis Suarez. Jak poinformował Fabrizio Romano, kataloński klub podjął już decyzję w sprawie reprezentanta Kolumbii.
Wraz z końcem sezonu z Barcelony odeszli Robert Lewandowski i Marcus Rashford. Klub szybko wszedł na rynek i wzmocnił atak Anthonym Gordonem oraz Karimem Adeyemim. Wciąż brakuje jednak napastnika.
Celem numer jeden mistrzów Hiszpanii niezmiennie jest Julian Alvarez, ale wyciągnięcie go z Atletico Madryt może okazać się niemożliwe. Dusan Vlahović został z kolei nowym zawodnikiem tureckiego Besiktasu.
Alternatywą dla wspomnianej dwójki miał być Luis Suarez. Władze Sportingu nie zamierzają jednak pozbywać się napastnika i odesłały Barcelonę do klauzuli wykupu, która ma wynosić aż 80 mln euro.
Z informacji podanej przez Fabrizio Romano wynika, że "Duma Katalonii" podjęła już decyzję i nie aktywuje klauzuli zawartej w umowie Suareza. Gigant uznał, że kwota za Kolumbijczyka jest zbyt wysoka.
28-latek ma za sobą fantastyczny sezon w barwach Sportingu. Na ligowym podwórku uzbierał 32 występy, 28 bramek oraz siedem asyst.
Jego kontrakt z wielokrotnym mistrzem Portugalii obowiązuje aż do czerwca 2030 roku. Klub chce za wszelką cenę zatrzymać go w zespole.