Jest decyzja ws. Vincicia. Chodzi o mistrzostwa świata

Slavko Vincić zebrał katastrofalne recenzje za prowadzenie meczu Polski ze Szwecją w finale baraży o Mistrzostwa Świata 2026. Nie wpłynęło to jednak niekorzystnie na mundialową nominację dla Słoweńca.
Slavko Vincić jest bardzo doświadczonym sędzią międzynarodowym. 46-latek był już na EURO 2012, natomiast w 2024 roku prowadził finał Ligi Mistrzów. Również mistrzostwa świata nie są obce Słoweńcowi.
Arbiter otrzymał nominację przy okazji turnieju w 2022 roku, kiedy prowadził dwa spotkania grupowe. Teraz ma szanse na powtórzenie lub przebicie tego wyniku. Oficjalnie potwierdzono, że Vincić znalazł się na liście 52 sędziów głównych na Mistrzostwa Świata 2026.
46-latek jest jedynym Słoweńcem w tej grupie.
Wyróżnienie Vincicia może dziwić w świetle marcowego spotkania Polski ze Szwecją, które prowadził właśnie ten arbiter. Jego decyzje były powszechnie krytykowane i kwestionowane, uwagi mogli mieć przedstawiciele obu stron. Suchej nitki na byłym koledze po fachu nie zostawił Jacek Rostowski.
- Vincić był niekonsekwentny, odgwizdywał błahe przewinienia, a puszczał poważne. Fatalny występ. Ten mecz to wstyd dla środowiska sędziowskiego - ocenił w rozmowie z portalem Meczyki.pl (więcej TUTAJ).
Tegoroczny mundial będzie dla Słoweńca kolejną imprezą na amerykańskiej ziemi. Vincić gwizdał już podczas Klubowych Mistrzostw Świata 2025, kiedy miał dbać o uczciwy przebieg starcia River Plate z Monterrey.