Juventus FC. Aaron Ramsey przeprosił Cristiano Ronaldo. "Mój instynkt wziął górę"

Aaron Ramsey przyznał, że przeprosił Cristiano Ronaldo po meczu z Lokomotiwem w Lidze Mistrzów.
Ramsey wpisał się na listę strzelców w 4. minucie gry. Wówczas z rzutu wolnego uderzył Cristiano Ronaldo, bramkarz rywali wypuścił z rąk piłkę, która toczyła się w kierunku siatki. Na linii dopadł do niej Walijczyk i dopełnił formalności. Portugalski piłkarz tuż po całym zajściu nie krył rozczarowania postawą kolegi z zespołu.
Ramsey is savage for stealing this off Ronaldo ? pic.twitter.com/jtjVRQ1lIy— Goal (@goal) November 6, 2019
Po meczu pomocnik "Starej Damy" musiał tłumaczyć się ze swojego zachowania.
- Myślałem, że bramkarz był znacznie bliżej. Wydawało mi się, że ma szansę na skuteczną interwencję i może uratować swój zespół - oznajmił Ramsey.
- Mój instynkt wziął górę. Chciałem mieć pewność, że piłka przekroczy linię bramkową - dodał.
Jak się okazuje, obaj zawodnicy już wyjaśnili sytuację.
- Przeprosiłem Cristiano - zakończył 28-latek.
Kiedy świat się z ciebie śmieje, że nie umiesz strzelać wolnych, a kolega kradnie ci bramkę wbijając na linii i jeszcze się cieszy pic.twitter.com/vZv5fV3vhs— Michał Borkowski (@mbork88) November 6, 2019