Już wiadomo, kto poprowadzi Manchester United w następnym meczu. Oficjalne ogłoszenie
Po zwolnieniu Rubena Amorima stery Manchesteru United tymczasowo przejął Darren Fletcher. Szkot zadebiutował w meczu z Burnley i potwierdził, że dostanie kolejną szansę.
Na początku 2026 roku Manchester United podjął decyzję o zakończeniu współpracy z Rubenem Amorimem. Portugalczyk został zwolniony nie tylko ze względu na wyniki, ale też konflikt z zarządem i piłkarzami. Sprawę opisywaliśmy TUTAJ.
Natychmiast po tych wydarzeniach poinformowano, że posadę trenera tymczasowego objął Darren Fletcher. Dla Szkota był to debiut w roli pierwszego szkoleniowca. Wcześniej odpowiadał za wyniki drużyny U18 "Czerwonych Diabłów".
Pierwsze spotkanie z 41-latkiem na ławce rozegrano w środę, drużyna zremisowała z Burnley (2:2). Nie będzie to jedyny mecz dla byłego zawodnika Manchesteru United. Wiadomo już, że poprowadzi zespół w starciu z Brighton. Potyczkę w Pucharze Anglii zaplanowano na 11 stycznia.
- Myślę o kolejnym zadaniu, nie skupiam się na utrzymaniu tej posady na dłuższą metę. Wiem, jakie zadanie stoi przed nami w niedzielę. To, co wydarzy się później, nie zależy ode mnie - stwierdził Szkot.
Czy Fletcher pozostanie na stanowisku w dalszej części sezonu? Wątpliwe. Angielskie media, między innymi Daily Mail, przekonują, że Manchester United może spróbować szczęścia z innym trenerem tymczasowym. W grę wchodzą przede wszystkim Michael Carrick i Ole Gunnar Solskjaer.
"Czerwone Diabły" wrócą do rywalizacji ligowej 17 stycznia. Czeka ich wtedy derbowe starcie z Manchesterem City.