Keane zszokował po triumfie United. Legenda czeka na kolejną zmianę trenera

Manchester United radzi sobie znakomicie pod wodzą Michaela Carricka. Roy Keane, ekspert stacji Sky Sports, przyznał jednak, że 44-latek powinien być tylko tymczasową opcją dla "Czerwonych Diabłów".
5 stycznia Manchester zwolnił Rubena Amorima. Pod wodzą Portugalczyka zespół wygrał zaledwie 15 z 47 meczów w Premier League.
Niedawno drużynę objął Michael Carrick. W debiucie były pomocnik poprowadził drużynę do prestiżowego triumfu 2:0 nad Manchesterem City. W niedzielę "Czerwone Diabły" pokonały kolejną topową ekipę. Tym razem zwyciężyły 3:2 z Arsenalem na wyjeździe.
Carrick zewsząd zbiera pochwały. Roy Keane ostudził jednak nastroje. Zdaniem legendarnego pomocnika po zakończeniu sezonu klub powinien zatrudnić nowego trenera.
- Manchester United ma teraz swój moment. Zespół ma duże szanse na zakończenie sezonu w czołowej czwórce. Dwa miesiące temu trudno byłoby to powiedzieć, ale piłkarze uwierzyli w siebie. Trzeba docenić zawodników, trenera i sztab. Czy zatrudniłbym jednak Carricka na stałe? Nie - powiedział Keane na antenie Sky Sports.
- Mówię poważnie, ostatnie występy były bardzo dobre, ale każdy może wygrać dwa mecze. Nawet jeśli zespół skończy sezon w TOP4, nie byłbym przekonany, że to właściwy wybór. Drużyna potrzebuje bardziej doświadczonego trenera. Ale szacunek za to, co już zrobił - dodał.
Obecnie Manchester jest czwarty w tabeli. Kolejnym rywalem podopieczni Carricka będzie Fulham.