Kibic Widzewa rozbił bank po porażce. "Wpi**dol boli, ale trudno" [WIDEO]

Kibic Widzewa rozbił bank po porażce. "Wpi**dol boli, ale trudno" [WIDEO]
własne
Michał - Boncler
Michał BonclerWczoraj · 21:15
Widzew Łódź przegrał z Jagiellonią Białystok w hicie PKO BP Ekstraklasy. Fani Widzewa nie unikali dosadnych podsumowań na kanale Meczyki. Jeden rozbił bank.
Wróciła PKO BP Ekstraklasa. W sobotę Widzew Łódź uległ 1:3 Jagiellonii Białystok w hicie 19. serii gier. Na trafienia Bartosza Mazurka, Afimico Pululu i Norberta Wojtuszka odpowiedział Sebastian Bergier.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po ostatnim gwizdku na kanale Meczyki wypowiedzieli się sympatycy klubu. Nie kryli oni mocnych słów. Przyznawali, że po tym, co zobaczyli jesienią, liczyli na zdecydowaną poprawę gry. I się przeliczyli.
- Cytując klasyka, transfery były piękne, teraz przyszło grać. Nie spodziewałem się, że będzie to wyglądało aż tak źle. Widać, że nowi zawodnicy potrzebują trochę czasu. Pytanie jednak, czy tego czasu starczy, bo jesteśmy w strefie spadkowej. Nie widziałem planu na spotkanie. Nie wiedziałem, co chcemy grać - podsumował pierwszy kibic.
- Duży zawód, bo Jagiellonia Białystok nie pokazała nic nadzwyczajnego, a mimo to wywiozła trzy punkty. Gratulacje jednak dla niej. My walczymy chyba o utrzymanie i Puchar Polski, który jest naszym celem. Chcemy zagrać na Narodowym, wygrać trofeum i wywalczyć awans do europejskich pucharów - dodał drugi fan na kanale Meczyki.
Show skradł jednak inny z kibiców. Podsumował widowisko w krótkich, żołnierskich słowach. Przy okazji pozdrowił również zaprzyjaźnionych fanów.
- Pozdrawiam kibiców Widzewa Łódź, Ruchu Chorzów, Wisły Kraków, Elany Toruń i naszych przyjaciół. Wpi**dol boli, ale trudno - skomentował.
Mecz ocenił ponadto Bartłomiej Stańdo z Sektora Widzew. Także wyznał, że drużyna potrzebuje szybkiej poprawy gry. Liczyć może się każdy punkt.
- Wiem, że to jest nowy zespół i potrzeba czasu, jednak jesteśmy już w strefie spadkowej. To już jest granie o życie. Żarty się skończyły - przyznał.
- Widzewa nie stać na to, by lekką ręką odpuścić sobie Mariusza Fornalczyka czy Frana Alvareza, który nie wszedł nawet na moment. Nie wiem, o co tu chodzi. Biorąc pod uwagę jesień, on był dla mnie jednym z trzech najlepszych graczy Widzewa - zakończył.
Po sobotnim spotkaniu Widzew plasuje się na 16. pozycji w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Jagiellonia zajmuje drugą lokatę.

Oglądaj program po meczu Widzew Łódź - Jagiellonia Białystok na kanale Meczyki:

Michał - Boncler
Michał BonclerWczoraj · 21:15
Źródło: własne

Przeczytaj również