Kibice mają dość niewypału Pogoni. Jest reakcja Haditaghiego. "Jeśli zależy wam na transferze"

Musa Juwara, mówiąc delikatnie, nie należy do ulubieńców kibiców Pogoni Szczecin. Sytuację Gambijczyka wyjaśnił Alex Haditaghi, który pokusił się o radę dla kibiców "Portowców".
Juwara trafił do Pogoni latem zeszłego roku. "Portowcy" kupili go z Velje za 850 tysięcy euro.
Gambijczyk okazał się kosztownym niewypałem. Niewiele wnosił do ofensywnej gry Pogoni. Najczęściej irytował swoją grą i boiskowymi zachowaniami.
W tym sezonie Juwara zagrał w ośmiu meczach Ekstraklasy. Strzelił nawet jednego gola, ale wielu kibiców Pogoni nie chce go widzieć w swojej drużynie. Na krytyczne głosy pod adresem 24-latka stanowczo zareagował Haditaghi.
- Im bardziej nasi kibice publicznie domagają się odejścia konkretnego zawodnika, tym bardziej mogą komplikować nasze starania o rzeczywiste przeprowadzenie jego transferu. Ciągłe publiczne ataki nie podnoszą wartości rynkowej piłkarza, nie przyciągają zainteresowanych klubów ani nie wzmacniają naszej pozycji negocjacyjnej. Wręcz przeciwnie. Mogą zaszkodzić reputacji zawodnika, osłabić naszą siłę przetargową i sprawić, że i tak już trudna sytuacja stanie się jeszcze bardziej skomplikowana - napisał Haditaghi.
- Musa ma on prawnie wiążący, gwarantowany kontrakt zawodowy z Pogonią Szczecin, obowiązujący jeszcze przez około dwa lata. Klub nie może po prostu zignorować tego faktu tylko dlatego, że kibice są niezadowoleni z jego występów - dodał właściciel Pogoni.
Haditaghi przypomniał, że piłkarskie prawo chroni piłkarzy przed działaniami mającymi na celu zmuszenie ich do odejścia z danego klubu.
- Nie możemy po prostu powiedzieć Musie: „Nie jesteś już tutaj mile widziany. Nie możesz trenować. Zostań w domu, dopóki nie wygaśnie twój kontrakt”. Mamy zobowiązania wynikające z umowy oraz obowiązki zawodowe, w tym zapewnienie odpowiednich warunków do treningu i respektowanie praw piłkarza jako profesjonalnego zawodnika. Celowe izolowanie piłkarza w celu wywarcia na nim presji i zmuszenia go do odejścia może narazić klub na poważne konsekwencje prawne i finansowe - podkreśla Haditaghi.
- Musa ma kontrakt z Pogonią Szczecin. Nie ma natomiast zagwarantowanego kontraktowo prawa do rozgrywania meczów, znajdowania się w kadrze meczowej ani występowania w podstawowym składzie. Decyzje w tej kwestii należą całkowicie i wyłącznie do Oscara Garcii oraz jego sztabu szkoleniowego. Ani właściciel, ani zarząd nie narzucają trenerom takich wyborów - dodał.
Właściciel Pogoni zakończył swój wpis radą dla kibiców.
- Jeśli naprawdę zależy wam na transferze danego zawodnika, publiczne niszczenie jego reputacji i wartości rynkowej każdego dnia jest prawdopodobnie najgorszym możliwym sposobem, by pomóc własnemu klubowi - podsumował Haditaghi.