Klasa Zielińskiego. Tak pożegnał się z Koroną

Jacek Zieliński został zwolniony z Korony Kielce. Doświadczony szkoleniowiec oficjalnie pożegnał się z dotychczasowym klubem.
Zielińskiego zmiotła z posady klęska 1:6 z Lechem Poznań. Koronę zostawił na dziewiątym miejscu w tabeli. Kielczanie w jedenastu meczach zdobyli szesnaście punktów.
Zieliński pracował w Koronie od sierpnia 2024 roku. Poprowadził ją w 84 meczach. 32 z nich wygrał, w 24 padł remis, w 28 wygrali rywale.
65-latek podsumował swoją pracę w Kielcach w liście, który opublikowała oficjalna strona Korony. Dziękował w nim kibicom, piłkarzom i byłym współpracownikom.
- Po ponad dwóch latach kończy się moja praca w Koronie Kielce. Był to czas pełen wyzwań, sportowych emocji, zwycięstw, ale również trudniejszych momentów. Dziś chciałbym podziękować wszystkim, z którymi miałem okazję tworzyć historię tego klubu - napisał Zieliński.
- Przede wszystkim dziękuję kibicom Korony Kielce. Za wasze wsparcie, zaangażowanie i przywiązanie do żółto-czerwonych barw. Za atmosferę, którą tworzyliście przy Ściegiennego, i za to, że byliście z drużyną nie tylko w chwilach sukcesów, ale również wtedy, gdy najbardziej potrzebowaliśmy waszej wiary. Wielokrotnie pokazywaliście, jak wiele znaczy dla was Korona. To zasługuje na ogromny szacunek. Zawsze Koronę będę kojarzył z wami, wspaniałymi kibicami - podkreślał 65-letni szkoleniowiec.
- Dziękuję zawodnikom za wspólną pracę, zaangażowanie, wysiłek wkładany w każdy trening i mecz. Dziękuję mojemu sztabowi szkoleniowemu oraz wszystkim pracownikom klubu, których codzienna, często niewidoczna praca, jest niezwykle ważną częścią jego funkcjonowania. Słowa podziękowania kieruję również do władz klubu za współpracę na przestrzeni ostatnich dwóch lat - dodał.
- Przez cały ten czas starałem się jak najlepiej wykonywać swoją pracę i godnie reprezentować klub, jego barwy oraz ludzi, dla których Korona jest tak ważna. Moja praca w Kielcach dobiegła końca, ale z tego miejsca zabieram wiele dobrych wspomnień, wartościowych relacji i ogromny szacunek do ludzi tworzących Koronę - zakończył Zieliński.
Na razie nie wiadomo, kto zostanie nowym trenerem Korony. Wśród kandydatów wymienia się Pavola Stano czy Roberta Kolendowicza.