Klasyk dla Legii! Zwycięstwo w cieniu kontrowersji

Klasyk dla Legii! Zwycięstwo w cieniu kontrowersji
Weronika Morciszek / pressfocus
Klasyk Ekstraklasy dla Legii! Drużyna prowadzona przez Marka Papszuna wygrała z Wisłą Kraków 2:0.
Wisła była aktywna od początku meczu. Legia dostała pierwsze ostrzeżenie w 9. minucie. Jakub Krzyżanowski zagrał do Juluisa Ertlthalera, ale ten fatalnie skiksował. Później Otto Hindricha postraszył Marko Bozić. Rumun obronił jego mocne uderzenie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Legia objęła prowadzenie w 18. minucie. Piłkę z autu w pole karne wrzucił Rafał Augustyniak, w zamieszaniu dopadł do niej Łukasz Zjawiński i strzałem z powietrza zapakował do bramki. Do całej sytuacji nie powinno dojść, bo Legia dostała aut po tym, jak piłkę za boisko wybił jej piłkarz. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
W 25. minucie doszło do kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym gospodarzy. Bartosz Kapustka ewidentnie trafił w nogę Ertlthalera, ale gwizdek Damiana Sylwestrzaka milczał.
Gospodarze przed przerwą mieli okazje do podwyższenia wyniku. Trzy strzały zatrzymał Marcel Łubik - interweniował po dwóch uderzeniach Adamskiego i jednym Damiana Szymańskiego.
Wisła aktywnie rozpoczęła drugą połowę, ale mogła nadziać się na atak Legii. W 58. minucie Łubik obronił kolejny strzał Adamskiego. Po chwili odpowiedział Rodado, który niecelnie główkował po wrzutce Ertlthalera.
Sytuacja gości stała się beznadziejna w 70. minucie. James Igbekeme stracił piłkę na swojej połowie, przejął ją Jakub Żewłakow i wyłożył Adamskiemu, a ten zapakował ją pod poprzeczkę.
Gospodarze kontrolowali grę. Wisła długo utrzymywała się przy piłce, ale miała duży problem, by rozmontować defensywę rywala. Nie strzeliła nawet honorowego gola.
Legia dzięki zwycięstwu zrównała się punktami z drugim w tabeli Lechem Poznań. Oba zespoły tracą trzy punkty do prowadzącego w lidze Górnika. Wisła jest piąta.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 22:08
Źródło: własne

Przeczytaj również