Klęska Luki Elsnera. Koszmarne wyniki, wyleciał po czternastu meczach
Luka Elsner nie podbił szwajcarskiej ekstraklasy. Były trener Cracovii właśnie rozstał się z Lasusanne-Sport.
Słoweniec był trenerem "Pasów" w poprzednim sezonie Ekstraklasy. Jego drużyna efektownie rozpoczęła rozgrywki, długo utrzymywała się w czołówce, ale z biegiem czasu obniżyła loty. Ostatecznie 44-latek opuścił klub po 29. kolejce.
Latem Słoweniec rozpoczął pracę w Lausanne-Sport. Znów zaczął nieźle - jego drużyna w trzech pierwszych kolejkach tego sezonu zdobyła pięć punktów.
Im dalej w las, tym było gorzej. Elsnera broniły tylko wysokie zwycięstwa w Pucharze Szwajcarii. W lidze przegrywał niemal wszystko - w dziewięciu ostatnich meczach ligowych ekipa z Lozanny zdobyła tylko jeden punkt! W sumie w Szwajcarii zaliczył trzy zwycięstwa, trzy remisy i osiem porażek.
Mizerne wyniki skłoniły szwajcarski klub do zmiany trenera. W oficjalnym komunikacie władze Lausanne-Sport podkreślają, że do rozstania doszło za porozumieniem stron.
Krótka przygoda Elsnera w Szwajcarii umacnia jego wizerunek trenera chwilowego. Słoweniec w większości klubów nie przepracował nawet jednego pełnego sezonu. Pracę na własny rachunek zaczął w 2013 roku. Od tego czasu prowadził aż jedenaście klubów!
Lausanne-Sport po dwunastu kolejkach zamyka tabelę ligi szwajcarskiej. W najbliższy weekend zagra na wyjeździe z przedostatnim Grasshopperem Zurych.