Klub z LM chce ukarać legendę. Padły brutalne słowa. "Zamknijcie się"

Jamie Carragher w brutalny sposób odniósł się do spekulacji łączących Unaia Emery'ego z Manchesterem United. W jednej z wypowiedzi nie oszczędził jednak Aston Villi, ostro zwracając się do kibiców tego zespołu. Angielski klub wszczął już postępowanie wobec legendy.
Manchester United znajduje się w ogromnym kryzysie sportowym. Kolejna porażka wielokrotnego mistrza Anglii może oznaczać zwolnienie Michaela Carricka. Posada obecnego trenera zawisła bowiem na włosku.
Od kilku dni media spekulują na temat nowego szkoleniowca "Czerwonych Diabłów". Z przenosinami na Old Trafford byli łączeni m.in. Antonio Conte i Unai Emery. O ewentualnym zatrudnieniu Hiszpana w ekipie giganta mówił Jamie Carragher w podcaście Stick to Football.
- Aston Villa nigdy nie będzie Manchesterem United. W piłce nożnej istnieje łańcuch, czy ci się to podoba, czy nie. A więc Real Madryt zabierze najlepszego zawodnika Manchesteru United - zrobili już tak w przypadku Cristiano Ronaldo. Znajdą się też drużyny niżej od Aston Villi, które podbiorą jej zawodników lub trenera, więc zamknijcie się, kibice Aston Villi. Wasz klub nigdy nie będzie Manchesterem United - rzucił Carragher.
Słowa eksperta oburzyły fanów przedstawiciela Premier League. Słynny piłkarz napisał zaś w internecie, że jego słowa były żartem.
- To był żart po tym, jak kibice Villi podpuszczali mnie mówiąc, że Emery może chcieć dołączyć do Manchesteru United - przekazała legenda.
Wygląda na to, że wybryk Carraghera może mieć spore konsekwencje. Z informacji podanej przez Bena Jacobsa wynika, że Aston Villa wszczęła postępowanie prawne przeciwko byłemu piłkarzowi Liverpoolu za niedopuszczalne słowa skierowane do klubu oraz jego kibiców.