Kolega Zalewskiego podsumował lanie od Bayernu. Nie pozostawił złudzeń

Kolega Zalewskiego podsumował lanie od Bayernu. Nie pozostawił złudzeń
IMAGO/Pressfocus
Atalanta została zdeklasowana 1:6 przez Bayern Monachium w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Po ostatnim gwizdku Marten de Roon musiał docenić klasę rywali.
"La Dea" od pierwszego gwizdka była wyraźnie słabszą drużyną. Po 25 minutach Bayern prowadził różnicą trzech goli za sprawą Josipa Stanisicia, Michaela Olise i Serge'a Gnabry'ego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Monachijczycy nie zamierzali zdejmować nogi z gazu. W drugiej połowie na listę strzelców wpisali się Nicolas Jackson i Jamal Musiala, a Olise skompletował dublet. Dopiero w 93. minucie Mario Pasalić strzelił honorowego gola na otarcie łez.
- To niewytłumaczalne. Byli zbyt silni. Trudno znaleźć odpowiednie słowa. Mogę powiedzieć, że do końca się nie poddaliśmy. Wcześniej za bardzo się otworzyliśmy, próbowaliśmy naciskać środkiem, ale może trzeba było się cofnąć i liczyć na kontrataki. Próbowaliśmy, w meczach domowych trzeba próbować. Próbowaliśmy i przegraliśmy - ocenił De Roon na antenie Sky Sports.
- Możemy wiele nauczyć się od takiego zespołu. My jako drużyna musimy pozostać zjednoczeni. Dziękuję kibicom, bo widzieli, jak walczymy z bardzo mocnym przeciwnikiem i wspierali nas od pierwszej do ostatniej minuty - dodał.
De Roon w tym sezonie wystąpił w 38 spotkaniach "La Dei". Zanotował w nich dwie bramki i trzy asysty.
W najbliższą sobotę Atalanta zagra na wyjeździe z Interem. Cztery dni później pojedzie do Monachium na rewanż w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 07:49
Źródło: Sky Sports

Dyskusja

Przeczytaj również