Kolejna zmiana w kadrze?! Urban mówi wprost. "Miał problemy"

Kolejna zmiana w kadrze?! Urban mówi wprost. "Miał problemy"
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Czas pokaże, czy w poniedziałek ze Szwecją też zagramy czwórką obrońców. Jan Urban dał do zrozumienia, że ma uwagi co do występu Jakuba Kiwiora przeciwko Bośni i Hercegowinie.
W meczu z Bośnią i Hercegowiną Jan Urban postawił na Jakuba Kiwiora na lewej stronie defensywy. Piłkarz FC Porto nie wypadł dobrze. Zszedł w przerwie, miał już na koncie żółtą kartkę.
Dalsza część tekstu pod wideo
Sytuacja wyglądała lepiej po zmianie stron, kiedy Kiwiora zastąpił Przemysław Frankowski. Selekcjoner nie jest jednak pewny, czy to rozwiązanie na dłużej. A przynajmniej tak wynika z jego pomeczowych wypowiedzi.
- Zobaczymy, czy znaleźliśmy lewego obrońcę w postaci Frankowskiego. Na pewno w drugiej połowie wyglądało to dobrze, jeśli mowa o obronie - stwierdził w TVP Sport.
- Kiwior miał problemy w pierwszej połowie, ale biorę pod uwagę, że grał na zawodnika bardzo dynamicznego. Jeśli chcemy szukać gry czwórką w defensywie, to dzisiaj próba była taka. Kiwior dostał kartkę, z tego też wynikała zmiana. Pamiętam, że mamy do dyspozycji Puchacza, zobaczymy jak to się ułoży - dodał.
- Wiem, że alternatywą na lewą stronę jest Frankowski, który moim zdaniem radził sobie bardzo dobrze z Bajraktareviciem, bo to chłopak znakomicie wyszkolony technicznie, a Frankowski nie miał z nim problemów. Jest kilka pozytywów - podsumował już na konferencji prasowej.
Następny mecz Polski zaplanowano na 28 września. Zagramy wtedy ze Szwecją na wyjeździe.

Oglądaj program po meczu Polska - Bośnia na kanale Meczyki:

Play video

Dyskusja

Przeczytaj również