Kolejne problemy Pique. Zapłaci gigantyczną karę
Kolejne problemy Gerarda Pique. 39-letni Hiszpan zapłaci gigantyczną karę związaną z grą na giełdzie.
W trakcie kariery Gerard Pique reprezentował barwy Manchesteru United, Realu Zaragoza i Barcelony. Pod koniec 2022 roku gwiazdor odwiesił buty na kołek. Wcześniej zadbał o swój byt po karierze.
39-letni Hiszpan poszedł w biznes. Założył firmę Kosmos. Spółka przejęła klub FC Andorra, nadzorowała zmianę formuły Pucharu Davisa oraz przenosiny Superpucharu Hiszpanii do Arabii Saudyjskiej.
Założył ponadto halowe rozgrywki Kings League z udziałem byłych graczy i influencerów. Stały się one globalnym fenomenem. Śledzą je miliony widzów na całym świecie. To jednak nie jedyne działania Pique.
Jeszcze w trakcie kariery 39-letni Hiszpan zaczął grać na giełdzie. Po latach przyniosło mu to spore problemy. Ara podaje, że Krajowa Komisja Rynku Papierów Wartościowych ukarała go monstrualną grzywną.
Pique został oskarżony o tzw. insider trading. W 2021 roku wykorzystał informacje niedostępne publicznie do osiągnięcia zysku. W 2021 roku kupił 104 tysiące akcji Aspy Global po tym, jak dostał informację, że spółka zostanie przejęta przez firmę Atrys Health.
Cena jednego udziału w tydzień wzrosła z 2,29 euro do 2,80 euro. Wkrótce 39-letni Hiszpan pozbył się akcji. Miał zarobić na udziałach około 50 tysięcy euro. Po latach wrócono do sprawy i poddano ją analizie.
Jej wyniki nie pozostawiły złudzeń. Wobec tego Pique będzie musiał zapłacić 200 tysięcy euro, a 100 tysięcy euro zapłaci jego informator Jose Elias.
Wyrok nie jest prawomocny. Obaj mogą się od niego odwołać do sądu administracyjnego. To kolejne problemy Pique w ostatnim czasie. Ostatnio został zawieszony przez hiszpańską federację po meczu FC Andorra - Albacete. Więcej informacji TUTAJ.