Gigantyczny skandal z udziałem Pique. Oto wymiar kary

Gigantyczny skandal z udziałem Pique. Oto wymiar kary
Źródło: Fabio Ferrari / LaPresse / PressFocus
Gerard Pique poznał wymiar kary po gigantycznym skandalu w trakcie starcia Andorry z Albacete. Hiszpańska federacja nie miała litości dla 39-letniego Hiszpana.
Podczas kariery Gerard Pique reprezentował barwy Manchesteru United, Realu Zaragoza i Barcelony. Pod koniec 2022 roku odwiesił buty na kołek.
Dalsza część tekstu pod wideo
Przed zakończeniem kariery 39-letni Hiszpan został właścicielem klubu. Od 2018 roku stoi na czele Andorry. Ostatnio zrobiło się głośno o jego zachowaniu podczas meczu Andorry z Albacete.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:1. W końcowych minutach czerwoną kartką za protesty został ukarany trener Carles Manso. Ta decyzja rozzłościła nie tylko graczy, lecz także działaczy.
Sędzia Alonso de Ena Wolfa został otoczony przez Pique, prezesa Ferrana Vilasecę i dyrektora sportowego Jaume Noguesa. Pierwszy z nich zbliżył się do twarzy arbitra na kilka centymetrów. Wykrzykiwał też w jego kierunku groźby. W reakcji De Ena Wolf próbował zamknąć się w pomieszczeniu technicznym. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Sprawą zajęła się działająca przy hiszpańskiej federacji Komisja Dyscyplinarna. Po kilku dniach poznaliśmy jej werdykt. Szczegóły przedstawił AS.
Pique i Nogues zostali zawieszeni na dwa miesiące. Vilaseca został za to zdyskwalifikowany na cztery miesiące. W tym czasie nie będą mogli oni pojawić się na terenie stadionu.
Zamknięte zostaną ponadto strefy VIP i loże, w których zasiadają działacze, a klub musi zapłacić 1500 euro grzywny. Decyzja jest ostateczna, więc wszyscy opuszczą co najmniej parę starć.

Dyskusja

Przeczytaj również