Nieudany przewrót w PZPN. Kulesza podjął decyzję

Nieudany przewrót w PZPN. Kulesza podjął decyzję
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Większość członków zarządu PZPN chce odwołania Łukasza Wachowskiego. Weszło.com ujawniło, że za sekretarzem generalnym wciąż stoi Cezary Kulesza.
Po aferze nagraniowej członkowie PZPN złożyli wotum nieufności wobec Łukasza Wachowskiego i próbowali odwołać działacza. Wniosek jednak nie przeszedł, nie został zaakceptowany przez Cezarego Kuleszę. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
W tym tygodniu została podjęta kolejna próba. Odwołania Wachowskiego chciało jedenastu członków zarządu, w tym czterech wiceprezesów. Weszło.com podało, że na drodze znów stanął Kulesza.
Komu sprzeciwia się obecny prezes PZPN-u? Jednym z najważniejszych ludzi w polskiej piłce. Z sekretarzem generalnym nie chcą współpracować między innymi Marcin Animucki, Karol Klimczak, Dariusz Mioduski czy Wojciech Pertkiewicz.
- Prezes PZPN w obecności wszystkich (również Wachowskiego) oświadczył jednak, że on nie utracił zaufania do sekretarza i w związku z tym nie zamierza pozbawiać go stanowiska - czytamy na wspomnianym portalu.
Wachowski może liczyć nie tylko na wsparcie Kuleszy, ale też kilku innych doświadczonych działaczy. Opowiadają się za nim Henryk Kula, Adam Kaźmierczak czy Cezary Kowalski. Ten ostatni pełni funkcję doradcy PZPN-u do relacji z mediami.
- Adam, Henryk i jeszcze kilka osób, w tym pracownicy związku Tomasz Kozłowski i Cezary Kowalski, rozpowiadali kuluarowo wśród działaczy, że realnie pismo wspiera siedem, najwyżej osiem osób. Że kilku członków zarządu na pewno nie jest z nami. To była kolejna ich zagrywka mająca wystraszyć niektórych, nastawiona na to, że być może rzeczywiście ktoś się wycofa - relacjonuje jeden ze świadków w rozmowie z Weszło.
Czas pokaże, jak dalej rozwinie się sprawa z Wachowskim i Kuleszą. PZPN ma kłopoty nie tylko wewnętrzne, federacja jest podejrzewana o oszustwa podatkowe, o czym przeczytacie TUTAJ.

Dyskusja

Przeczytaj również