Kołtoń wskazał dwóch zawodników do kadry. Nie dał wyjścia Urbanowi. "Musi powołać"

Kołtoń wskazał dwóch zawodników do kadry. Nie dał wyjścia Urbanowi. "Musi powołać"
własne
Roman Kołtoń domaga się nowych twarzy w reprezentacji Polski. Znany dziennikarz uważa, że w listopadzie Jan Urban musi przetestować dwóch pomocników, którym do tej pory nie dał szansy.
W listopadzie reprezentację Polski czekają dwa spotkania w ramach Ligi Narodów. Najpierw zmierzy się z Rumunią (14.11), następnie zaś ze Szwecją (17.11).
Dalsza część tekstu pod wideo
Niewykluczone, że szansę w kadrze w końcu otrzyma Bartosz Nowak. Selekcjoner obserwował ostatni meczu GKS-u Katowice, w którym ekipa Rafała Góraka pokonała Widzew Łódź (3:2). Ofensywny pomocnik popisał się w nim hat-trickiem.
- Jan Urban musi powołać Bartosza Nowaka. Moje hasło brzmi: "Urban? NOWAK!". Gość ma bardzo konkretne liczby. (...) Jak przyszło nam grać ze Szwedami 11 na 11, strzeliliśmy jednego gola. Z Bośnią i Hercegowiną: zero i zero. Ta kadra ma brak kreatywnych piłkarzy. Co Nowak sobą reprezentuje? Kreację, wykończenie... On w tym sezonie Ekstraklasy ma 7 goli i 8 asyst. To nie są dobre liczby - to są fantastyczne liczby - ocenił Roman Kołtoń w programie na kanale Meczyki.
Lider GKS-u to nie jedyny piłkarz, którego wspomniany dziennikarz domaga się w kadrze. Kołtoń wskazał również na nowego zawodnika na pozycję numer "sześć".
- Reprezentacja ma ewidentne problemy z "szóstką". W Bundeslidze mamy Łukasza Porębę. Jan Urban ma gościa z top ligi na newralgicznej pozycji, gdzie gra wszystko. Nie może go nie powołać - podsumował w programie Pogadajmy o piłce.
Poręba gra obecnie dla Elversbergu, w tym sezonie uzbierał dziesięć występów. Przypomnijmy, że ani Nowak, ani 26-latek nie zadebiutowali dotąd w pierwszej reprezentacji.

Oglądaj Pogadajmy o piłce na kanale Meczyki:

Play video

Dyskusja

Przeczytaj również