Komiczny samobój, straszna kontuzja, pogrom Kataru. Kanada napisała historię mundiali

Komiczny samobój, straszna kontuzja, pogrom Kataru. Kanada napisała historię mundiali
screen twitter
Reprezentacja Kanady wygrała swój pierwszy mecz w historii startów na mistrzostwach świata! Gospodarze roznieśli Katar 6:0 (3:0), ale nie wszystko ułożyło się dobrze. Koszmarnej kontuzji doznał Ismael Kone.
Na samym starcie meczu Katarczycy sprawili gospodarzom sporo problemów. Niezłe uderzenia posłał Edmilson. Szansa na sprawienie niespodzianki malała jednak z każdą sekundą.
Dalsza część tekstu pod wideo
Początkowo ekipę z Bliskiego Wschodu ratowała jeszcze nieskuteczność gospodarzy. W 16. minucie stało się inaczej. Larin dopadł do odbitej piłki i z bliska pokonał Abunadę.
W 29. minucie na 2:0 podwyższył David. Chwilę później Kanadyjczycy mogli otrzymać rzut karny, ale sędzia zmienił swoją decyzję po analizie VAR. Mimo tego miny Katarczyków zrzedły.
Faul popełniono poza polem karnym, toteż arbiter pokazał faulującemu Al Aminowi czerwoną kartkę. Grający w przewadze podopieczni Marscha zręcznie podwyższyli. W doliczonym czasie pierwszej połowy dublet skompletował David. Napastnik Juventusu do samego końca walczył o piłkę i dobił uderzenie kolegi.
Po zmianie stron Kanadyjczycy wciąż naciskali. Jednocześnie otrzymali poważny cios. Po faulu Madibo na noszach boisko opuścił Kone. Środkowy pomocnik prawdopodobnie złamał nogę, o czym pisaliśmy TUTAJ. Madibo zobaczył czerwoną kartkę, Katar grał w dziewięciu.
Gospodarze nie zamierzali odpuszczać, tym bardziej, że ekipa Lopeteugiego nie cofała nogi. Ambitni Kanadyjczycy w 64. minucie strzelili na 4:0. Z rzutu wolnego przymierzył Saliba, który wszedł za Kone.
W 75. minucie Katarczycy sami dołożyli kolejne trafienie dla rywala. Piłkę niedokładnie uderzoną przez Shaffelburga felernie wybił Al Mannai. Pomocnik skiksował i z metra komicznie trafił do własnej siatki.
Mimo bardzo komfortowego wyniku Kanadyjczycy atakowali do samego końca. W doliczonym czasie gry David cieszył się z hat-tricka, zdołał opanować uderzenie Saliby i z bliska pokonał Abunadę.
Ostatecznie Kanadyjczycy wygrali aż 6:0 (3:0) i we wspaniałym stylu odnieśli swe pierwsze zwycięstwo w historii startów na mistrzostwach świata. W ostatniej kolejce gospodarze zmierzą się z Szwajcarią, Katar czeka spotkanie z Bośnią.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 02:04
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również