Tragedia na mundialu. Potworna kontuzja Kanadyjczyka

Tragedia na mundialu. Potworna kontuzja Kanadyjczyka
Screen Twitter
Niestety, mecz reprezentacji Kanady z Katarem skończył się tragicznie dla Ismaela Kone. Reprezentant współgospodarzy mundialu mógł doznać złamania nogi po faulu Assima Omera Madibo.
Kanadyjczycy zanotowali fantastyczną pierwszą połowę piątkowego meczu. Po 45 minutach prowadzili 3:0. Czerwoną kartkę w ekipie Kataru zobaczył Homam Al Amin.
Dalsza część tekstu pod wideo
W drugiej części morale gospodarzy znacznie opadły. W 51. minucie doszło do faulu na Ismaelu Kone. Noga środkowego pomocnika wygięła się w pałąk po ataku Assima Omera Madibo.
Sędzia początkowo nie pokazał Katarczykowi czerwonej kartki, ale zmienił swoją decyzję po analizie VAR. Nie ulega również wątpliwości, że Madibo nie zamierzał zrobić swojemu rywalowi takiej krzywdy. Gdy zobaczył stan Kone, był wyraźnie załamany, pocieszali go nawet inni Kanadyjczycy.
Mimo tego między sztabami obu reprezentacji pojawiło się sporo złej krwi. Ostatecznie sędzia Cristian Garay zdołał opanować zamieszanie, a uwaga mogła skupić się na kontuzjowanym zawodniku, który był stale doglądany przez sztab medyczny.
Co ważne, Kone nie stracił przytomności. Boisko opuścił na noszach, miał podany tlen. Zdołał jeszcze podnieść kciuk w stronę publiczności, a ta nagrodziła go gromkimi brawami.
24-latek został zastąpiony przez Nathana Salibę, który w 64. minucie podwyższył na 4:0. Podczas celebracji podniósł w górę koszulkę z numerem "8", należącą do kolegi z kadry.
Kone, na co dzień związany z Sassuolo, to podstawowy zawodnik Kanady. Od początku zagrał w meczu gospodarzy mundialu z Bośnią (1:1). Ostatecznie jego koledzy wygrali aż 6:0, co opisaliśmy TUTAJ.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 01:27
Źródło: własne

Przeczytaj również