Kompany schowa się w koszu na pranie? Zaskakujące pytanie przed półfinałem LM

Kompany schowa się w koszu na pranie? Zaskakujące pytanie przed półfinałem LM
IMAGO / pressfocus
Vincent Kompany nie będzie mógł zasiąść na ławce rezerwowych Bayernu w pierwszym meczu z PSG w półfinale Ligi Mistrzów. Belg wyjaśnił, w jaki sposób będzie zorganizowana praca jego sztabu.
Kompany został zawieszony za nadmiar żółtych kartek. Belg oczywiście przyleciał z drużyną do Paryża, wziął udział w konferencji prasowej, ale nie będzie mógł się pojawić w szatni i przy ławce rezerwowych. Drużyną może zarządzać co najwyżej przez telefon.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Będę siedział gdzieś na stadionie. Może niedaleko dziennikarzy? Procedury są jasne. Wiem, w jaki sposób mogę wspierać drużynę - powiedział Kompany.
Formalnie trenerem Bayernu w meczu z PSG będzie Aaron Danks. 42-latek ma bogate doświadczenie w roli asystenta w klubach z Anglii. Awaryjnie w dwóch meczach poprowadził Aston Villę.
- Zwykle jest też głośny: zarówno na treningach, jak i podczas meczów. Mam całkowite zaufanie do sztabu - podkreślał Belg.
Jeden z dziennikarzy obecnych na konferencji prasowej przypomniał Kompany'emu zachowanie Jose Mourinho z czasów pracy w Chelsea. Gdy w 2005 roku został zawieszony na mecz z Bayernem w Lidze Mistrzów, to ukrył się w szatni na Stamford Bridge, a następnie został z niej wywieziony w koszu na pranie. Portugalczyk, który sam opowiedział tę historię, w ten sposób miał uniknąć kontroli UEFA. Czy Belg planuje coś podobnego?
- Mam 192 cm wzrostu, więc niestety nie zmieszczę się w żadnym koszu na pranie - podsumował Kompany.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 20:21
Źródło: iMiaSanMia / x

Dyskusja

Przeczytaj również