"Kompletna wiocha". Kapitan Wisły zmiażdżył zachowanie Cracovii

"Kompletna wiocha". Kapitan Wisły zmiażdżył zachowanie Cracovii
Michal Kedzierski / pressfocus
Nie milkną echa derbów Krakowa, w których Wisła pokonała Cracovię 2:1. Po ostatnim gwizdku Alan Uryga w mocnych słowach podsumował zachowanie Mateusza Klicha i całej ekipy "Pasów".
Po raz pierwszy od czterech lat Wisła miała okazję zmierzyć się z Cracovią. Podopieczni Mariusza Jopa wygrali 2:1, dzięki czemu w tym sezonie wciąż mają komplet punktów w meczach domowych.
Dalsza część tekstu pod wideo
Końcówka piątkowych derbów była brzydka. Mateusz Klich obejrzał czerwoną kartkę za brutalne kopnięcie Jeremy'ego Guillemenota.
Alan Uryga oczywiście skrytykował skandaliczny faul Klicha. Obrońca podkreślił też, że nie rozumie, dlaczego osoby z ławki Cracovii zaczęły protestować po takim przewinieniu pomocnika.
- Nie chcę powiedzieć czegoś głupiego, ale według mnie to było skandaliczne zachowanie. Mam wrażenie, że to było zagranie pod publiczkę, chyba przez to, że Cracovia przegrywała. Wydaje mi się, że nie do końca wierzyli w wyrównanie i to był taki akt desperacji. Takie zagranie pod publiczkę, żeby po meczu poszło w świat, wśród kibiców Cracovii: "Ja walczyłem, skopałem przecież wiślaka i zrobiłem swoje". Absolutnie niezrozumiałe zachowanie - powiedział Uryga, cytowany przez portal Interia.
- Zbulwersowało mnie, że odwalił taki numer, a nagle pierwsza na murawie jest ławka Cracovii i ma jakieś pretensje. To jest niesamowite - twój zawodnik odwala taki numer, a ty jeszcze wbiegasz na boisko i próbujesz coś komuś udowodnić? To też było zagranie pod publiczkę. Kompletna wiocha - dodał kapitan "Białej Gwiazdy".
Uryga w tym sezonie wystąpił w 14 spotkaniach, notując dwie bramki i trzy asysty. Wisła jest piąta w Ekstraklasie.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 08:51
Źródło: Interia

Przeczytaj również