Idzie nowe w Radomiaku. Jest decyzja trenera ws. dalszej pracy [NASZ NEWS]
![Idzie nowe w Radomiaku. Jest decyzja trenera ws. dalszej pracy [NASZ NEWS]](https://pliki.meczyki.pl/original/627/69f8eba9089ba.jpg)
W Radomiaku osiągnięto kompromis dotyczący wzmocnienia pionu sportowego i sztabu szkoleniowego. Po rozmowach z Johnem Carverem trener przystał na współpracę z nowym dyrektorem sportowym. W zamian do klubu ma trafić jednak także człowiek proponowany przez Anglika.
Jak wynika z informacji portalu Meczyki.pl Oktawian Moraru ponownie zostanie dyrektorem sportowym Radomiaka. Przyniesie to spory ruch w letnim oknie transferowym, ale zmiany zaczną się już teraz. W ostatnim czasie informowaliśmy o rozmowach władz klubu z trenerem Johnem Carverem. We wtorek (20 października) i środę (21 października) odbyła się seria spotkań z trenerem, który komunikował działaczom, że niezbyt podoba mu się pomysł współpracy z Mołdawianinem.
W toku negocjacji osiągnięto jednak kompromis: John Carver zostanie w klubie, dogada się z Moraru, ale otrzyma też wsparcie, o które zabiegał. Do klubu dołączył bowiem także Szkot Steve Kean.
Radomiak z nowym dyrektorem. Trener sprowadzi swojego człowieka
Steve Kean to człowiek, o którym także informowaliśmy w kontekście posady dyrektorskiej w Radomiaku. Carver zna się z nim od lat, obaj mają tego samego menedżera. Anglik sugerował klubowi, że Kean może wesprzeć sztab oraz proces transferowy analizami i podpowiedziami. W obydwu rolach ma spore doświadczenie, był:
- trenerem i dyrektorem sportowym Torpedo Kutaisi,
- trenerem i dyrektorem młodzieżowych drużyn Hibernian,
- dyrektorem technicznym OFI Kreta,
- trenerem i asystentem trenera Blackburn Rovers.
John Carver został zapewniony, że Kean dołączy do Radomiaka, więc wycofał się z opozycji wobec zatrudnienia Oktawiana Moraru i zostanie w klubie. Obietnicę szybko zrealizowano: Szkot dołączył do drużyny od razu, pracował z nią już przed meczem z Pogonią, ale jeszcze go nie zaprezentowano.
Nowy dyrektor sportowy tymczasem pojawi się w Szczecinie na meczu z Pogonią. Wraz z powrotem Mołdawianina do Radomia w klubie mają pojawić się i pieniądze, i transfery. Nieoficjalnie mówi się, że zimą do drużyny ma przyjść nawet pięciu nowych zawodników, których ściągnie nowy dyrektor sportowy.
Radomiaka zimą czeka więc przebudowa podobna do tej, która wydarzyła się w zimowym oknie po odejściu Moraru, w sezonie 2024/2025. Wówczas ratowano finanse i sezon sprzedając dwóch podstawowych zawodników, żegnając czterech kolejnych i zatrudniając łącznie dziewięciu nowych zawodników. Wtedy klub z Radomia utrzymał się w lidze, jak będzie tym razem?