Kontra słów Bońka. Poszło o Papszuna. "Nie możesz tego podważać"

Zbigniew Boniek skrytykował decyzję o nominowaniu Marka Papszuna do nagrody dla najlepszego trenera w Ekstraklasie. Z opinią byłego selekcjonera nie zgodził się Krzysztof Marciniak z Canal+Sport.
Marek Papszun wydostał Legię ze strefy spadkowej Ekstraklasy, a teraz jego drużyna walczy o Ligę Konferencji. Przed ostatnią kolejką strata do piątego GKS-u Katowice wynosi trzy punkty. Legię czeka potyczka z Motorem, Zagłębie Lubin zagra z Jagiellonią, natomiast GKS z Pogonią.
W uznaniu za swoje dokonania przy Łazienkowskiej, ale też udane pół sezonu w Rakowie, Papszun został nominowany do nagrody dla trenera sezonu. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Takie wyróżnienie nie spodobało się Zbigniewowi Bońkowi. Były prezes PZPN-u przekonywał, że zostało przyznane na wyrost.
- Nie wydaje mi się, aby Marek Papszun w tym roku zasługiwał na nominację "Trener sezonu 2025/26". Co tam za kapituła się dobrała? - rzucił w mediach społecznościowych.
Słowa Bońka były już wielokrotnie podważane, a teraz swoje "trzy grosze" dorzucił Krzysztof Marciniak. Dziennikarz stwierdził, że Boniek nie ma wystarczających argumentów, aby deprecjonować dokonania Papszuna.
- Marek Papszun zostawiał Raków z punktem straty do lidera, z otwartą ścieżką w Pucharze Polski i na drugim miejscu w Lidze Konferencji, a brał Legię, która była w bezprecedensowym kryzysie, miała najgorszą serię w historii klubu. I przez te 4,5 miesiąca Raków wpadł w tarapaty, przegrał w finale Pucharu Polski, odpadł z Ligi Konferencji i w lidze zaczął punktować zdecydowanie gorzej - zaczął w programie na kanale Meczyki.
- W tym czasie Legia wykręciła czołowy wynik w Ekstraklasie, Papszun wyciągnął ją z kryzysu, oduczył przegrywania, nauczył napastników strzelania goli... Są trenerzy, którzy mają wybitne sezony, ale u Marka Papszuna to jest gigantyczna konsekwencja. (...) On w ciągu dekady osiągnął świetne wyniki. Sorry, ale nie możesz takiego trenera kwestionować - nie możesz podważać jego warsztatu. Możesz podważać to, czy podoba ci się jego styl, czy rozwija piłkarzy, czy wprowadza nowych zawodników, czy drużyna gra atrakcyjnie, ale nie masz prawa kwestionować jego dorobku - podsumował.
Poza Papszunem o nagrodę walczą też Rafał Górak, Adrian Siemieniec, Niels Frederiksen i Michal Gasparik.
Oglądaj Program piłkarski na kanale Meczyki:
