Kontrowersje w meczu Barcelony. Rywale twierdzą, że arbiter pomógł gospodarzom [ZDJĘCIE]
![Kontrowersje w meczu Barcelony. Rywale twierdzą, że arbiter pomógł gospodarzom [ZDJĘCIE]](https://pliki.meczyki.pl/original/247/5a6ebf66e6e8c.jpg)
FC Barcelona pokonała u siebie Deportivo Alaves Vitoria 2:1 (0:1) w meczu 21. kolejki rozgrywek Primera Division. W spotkaniu nie brakowało kontrowersyjnych decyzji sędziego, które zadecydowały o końcowym wyniku.
Dużo wątpliwości wzbudziła sytuacja z 83. minuty spotkania. Paco Alcacer został sfaulowany, a Leo Messi podszedł do rzutu wolnego, który zamienił na bramkę. Powtórki telewizyjne bez cienia wątpliwości pokazały, że Alcacer zanim został sfaulowany, znajdował się na pozycji spalonej i sędzia powinien wówczas przerwać grę.
"Alcácer está en fuera de juego antes de la falta en la que nace el gol de Messi" https://t.co/t5H5TTJ6pO #LaPolémica del #BarçaAlavés, por Andújar Oliver pic.twitter.com/Nrdq1KbuPB— MARCA (@marca) 28 stycznia 2018
Sześć minut później piłkarze Alaves znów mogli mieć pretensje do sędziego. Piłka trafiła w rękę Samuela Umtitiego, który znajdował się w polu karnym. Arbiter nie wskazał jednak na jedenastkę.
❌ MARCA AKA REAL MADRID-BASED NEWSPAPER: There is no penalty to be given against Umtiti as the ball was too close to avoid being hit with so the ref's decision was right. pic.twitter.com/csacX9iN7p— Futbol Of Messi +19 (@FutbolOfMessi) 28 stycznia 2018
- Zagranie ręką było ewidentne. Sędziowanie jest trudne, akcje dzieją się bardzo szybko, ale zawsze wściekasz się, jeśli arbiter myli się na twoją niekorzyść - powiedział po spotkaniu Ibai Gomez, piłkarz Alaves.
Inny punkt widzenia na tę sytuację ma Ernesto Valverde. - Umtiti powiedział mi, że nie było to celowe zagranie. Mając na uwadze to, że jestem trenerem Barçy, uważam, że ręka nie była zamierzona - powiedział szkoleniowiec Barcelony.