Atletico zostało skrzywdzone?! Wielka kontrowersja w półfinale LM [WIDEO]

Atletico zostało skrzywdzone?! Wielka kontrowersja w półfinale LM [WIDEO]
screen CANAL+
Arsenal wygrał z Atletico 1:0 i awansował do finału Ligi Mistrzów. Piłkarze Diego Simeone w trakcie meczu skarżyli się na decyzje sędziego Daniela Sieberta. Głos w sprawie kontrowersji zabrali już eksperci.
Arsenal jedynego gola strzelił w końcówce pierwszej połowy. Atletico po przerwie ruszyło do ataku i kilka razy doprowadziło do zamieszania pod bramką rywala. Gościom brakowało jednak precyzji w prowadzeniu swoich akcji.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pierwszą szansę Atletico miało w 51. minucie, gdy po błędzie Williama Saliby piłkę przejął Giuliano Simeone. Rozpędzony Argentyńczyk wpadł w pole karne, minął Davida Rayę, ale naciskany przez Gabriela kopnął obok bramki.
Piłkarz Atletico domagał się rzutu karnego, ale sędzia Daniel Siebert był niewzruszony. Na powtórkach widać, że był kontakt między piłkarzami. Gabriel najpierw trącił rywala w stopę, a potem pracował rękoma.
- Doszło do kontaktu, ale nie sądzę, żeby to był rzut karny. Gabriel zbliżył się do Simeone. Nie chwycił go jednak wystarczająco mocno, żeby ten stracił równowagę - analizował Perez Burrull. - Był lekkiego kontakt, ale już po strzale. To nic takiego - wtórował mu Eduardo Iturralde Gonzalez.
Gorąco w polu karnym Arsenalu było też chwilę później. Sytuacja była złożona, bo najpierw Marc Pubill starł się z Gabrielem, a następnie Riccardo Calafiori powalił Antoine'a Griezmanna.
- Rzut karny na Griezmannie byłby oczywisty oczywisty, ale Siebert zwrócił uwagę na wcześniejszy faul Pubilla - tłumaczył Perez Burrull.
Inne spojrzenie na tę sekwencję zdarzeń przedstawił Iturralde Gonzalez. Według niego Pubill nie faulował rywala, a więc sędzia powinien wziąć pod uwagę tylko starcie Griezmanna z Calafiorim. Hiszpan podkreśla, że piłkarz Arsenalu faulował Francuza.
- To powinien być rzut karny. Obrońca trafił w nogę Griezmanna i go przewrócił - komentował Iturralde Gonzalez.
Podobnie do Hiszpana sprawę ocenił Adam Lyczmański w CANAL+. - Nie dopatruję się faulu na obrońcy w polu karnym. s - podsumował.
Pretensje do sędziego mogą mieć też piłkarze Arsenalu. W 80. minucie Pubill złapał w pół wychodzącego na czystą pozycję Viktora Gyokeresa. Gracz Atletico dostał tylko żółtą kartkę.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 23:18
Źródło: Marca, AS

Przeczytaj również