Kontrowersyjny rzut karny w Madrycie. Czy sędzia Oliver podjął dobrą decyzję? [VIDEO]
![Kontrowersyjny rzut karny w Madrycie. Czy sędzia Oliver podjął dobrą decyzję? [VIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/253/5acee8e56c8cc.jpg)
Gdy w 93. minucie meczu sędzia Michael Oliver wskazał na wapno, wydawało się, że piłkarze Juventusu rozerwą go na strzępy. Czy angielski arbiter podjął słuszną decyzję?
Minutę wcześniej komentator Rafał Wolski powiedział, że gdyby w samej końcówce meczu mistrzowie Włoch popełnili błąd, który dałby Realowi bramkę, to byłoby coś niewyobrażalnego po takim przebiegu spotkania. Jak się okazało, były to prorocze słowa.
Nie chodzi jednak o Benatię, a o Sandro. Na powtórkach doskonale widać, że obrońcy Juventusu próbowali założył pułapkę ofsajdową, gdy w pole karne piłkę zagrywał Toni Kroos. Linię spalonego złamał właśnie Sandro, który, zamiast uciec od Ronaldo, podążył za Portugalczykiem. Ten odegrał do Lucasa, przewróconego sekundę później przez ratującego sytuację Benatię.
Czy Benatia faulował? W tamtej akcji Lucas początkowo biegł w kierunku Ronaldo, po czym wstrzymał bieg i przygotowywał się do przyjęcia piłki na linii pola bramkowego. Rozpędzony Benatia zbliżył się za jego plecami, ale Lucas tego nie widział, bowiem od momentu zagrania Kroosa patrzył tylko na piłkę. Benatia zaatakował go od tyłu – najpierw popchnął go rękoma, a później uderzył nogą w jego klatkę piersiową:
Poniżej ta sama sytuacja w powiększeniu:
– Cris wyłożył mi piłkę w pole bramkowe i kiedy już szykowałem się do strzału, zostałem zaatakowany od tyłu. Uważam, że jedenastka była bezdyskusyjna – powiedział po meczu zawodnik „Królewskich”.
Arbiter od razu wskazał na jedenasty metr, a trzeba zwrócić uwagę na fakt, że Anglik miał doskonałą perspektywę tego zdarzenia:
Sedzia ustawiony perfekcyjnie do oceny sytuacji. pic.twitter.com/Yt0R026ciK— MacAriello (@MacAriello) 11 kwietnia 2018
Większość ekspertów stwierdziła, że sędzia nie popełnił błędu. Takie zachowanie stopera Juventusu należało zakwalifikować jako faul.
Żeby nie było, kibicowałem Juve (wiadomo), ale moim zdaniem karny był. Niestety. https://t.co/DzgRx6qR21— Mateusz Święcicki (@matiswiecicki) 11 kwietnia 2018
Tuż po meczu w analizie pomeczowej na antenie Canal+Sport wypowiedział się były sędzia piłkarski Sławomir Stempniewski, który potwierdził, iż Michael Oliver podjął dobrą decyzję.
Jednakże dotychczasowy przebieg spotkania, fakt odrobienia wielkiej straty przez Juventus na Santiago Bernabeu, 93. minuta meczu i perspektywa dogrywki – wszystko to sprawiło, że niektórzy są zdania, iż sędzia nie powinien odgwizdywać karnego.
Część ekspertów zwróciła jednak uwagę, że takie czynniki nie powinny być brane pod uwagę przy ocenianiu prawidłowości danego zachowania piłkarza:
No tak, "duch gry", "w takim meczu" i "w taki momencie" - to są jedyne argumenty przeciwko temu karnemu. Niestety, bo sam marzyłem o dogrywce i (nie ukrywam) ostatecznej sensacji https://t.co/GsRGBTvYNb— Michał Pol (@Polsport) 11 kwietnia 2018
Bogiem, a prawdą to Benatia obił plecy Vasquezowi zanim sam zagrał piłkę. A w przepisach nie ma punktu, że wolno taranować rywala, o ile na końcu trafi się w piłkę. Nie ma tez przepisu że po 90’ RK gwiżdże się jedynie w przypadkach urwania nogi. Smutny koniec, ale sprawiedliwy RK https://t.co/LaIg919LWD— Tomasz Smokowski (@TSmokowski) 12 kwietnia 2018
Jedno jest pewne – mecze ćwierćfinałowe aktualnego sezonu Ligi Mistrzów przejdą do historii, ponieważ pokazały, że w piłce nożnej wszystko jest możliwe.