Kontuzja nowej gwiazdy Barcelony! Skreślony piłkarz ratuje Flicka

Xavi Espart ostatnio przebojem wdarł się do składu FC Barcelony. W niedzielny wieczór doznał jednak kontuzji w meczu z Realem Madryt. Sytuację musiał ratować Alejandro Balde.
W kadrze na El Clasico zabrakło między innymi kontuzjowanych Erica Garcii oraz Julesa Kounde. Obaj nie znaleźli się nawet na ławce rezerwowych.
Na bokach obrony od początku zagrali Joao Cancelo i Xavi Espart. Ten ostatni kilka dni temu świetnie zaprezentował się na tle PSG.
Tym razem 19-latek miał jednak dużego pecha. Już w pierwszej połowie Espart musiał opuścić boisko.
Hiszpan doznał urazu po wślizgu Aureliena Tchouameniego. Nie był w stanie kontynuować gry i został zmieniony.
Miejsce Esparta zajął Alejandro Balde. Dla tego ostatniego to ogromna szansa, bo niemal w ogóle nie mógł liczyć na grę u Hansiego Flicka.
Wcześniej zagrał tylko w dwóch meczach w bieżącej kampanii, w obu dostał po kilkanaście minut. Hiszpańskie media wieszczyły odejście Balde z klubu, ale w El Clasico to właśnie on musiał mierzyć się z Yanem Diomande czy Kylianem Mbappe.