Kontuzja nowej gwiazdy Widzewa. Może opuścić mecz z Jagiellonią

Już w najbliższą sobotę Widzew Łódź zmierzy się u siebie z Jagiellonią Białystok. W międzyczasie pod znakiem zapytania stanął jednak występ zimowego nabytku tego klubu, Bartłomieja Drągowskiego.
W trakcie zimowego okna transferowego Widzew Łódź poszedł na całość i dokonał kilka głośnych wzmocnień. Do drużyny dołączyli m.in. Osman Bukari, Lukas Lerager, Emil Kornvig czy Christopher Cheng.
Numerem jeden w bramce byłego mistrza Polski został natomiast Bartłomiej Drągowski. W połowie stycznia dołączył do zespołu na zasadzie transferu definitywnego z greckiego Panathinaikosu Ateny.
Oficjalny debiut bramkarza miał nastąpić w najbliższą sobotę. Zespół prowadzony przez Igora Jovicevicia zagra na własnym obiekcie z Jagiellonią Białystok, czyli klubem, w którym Drągowski zaczynał karierę.
Na kilka dni przed nadchodzącym spotkaniem występ 28-latka stanął jednak pod znakiem zapytania. Jak ujawnił Mateusz Borek w programie Kanału Sportowego, golkiper miał doznać kontuzji mięśniowej.
- Dostałem teraz info, że Bartek Drągowski ma problem z mięśniem dwugłowym i może nie zagrać na inaugurację rundy - ujawnił Borek.
Jeśli reprezentant Polski faktycznie nie będzie mógł wystąpić w meczu z Jagiellonią, między słupkami najpewniej stanie Veljko Ilić. Do dyspozycji trenera jest ponadto Maciej Kikolski, który do tej pory był rezerwowym.