Kosecki zszokował ws. Lewandowskiego. "Na jego miejscu nie przyjeżdżałbym na zgrupowanie"
Robert Lewandowski najpewniej zostanie powołany na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski. Roman Kosecki niespodziewanie przyznał na antenie Przeglądu Sportowego Onet, że na miejscu 38-latka nie przyjeżdżałby na kadrę.
Polska szykuje się do dwóch ostatnich meczów w grupie drugiej dywizji Ligi Narodów. 14 listopada zmierzy się z Rumunią, a trzy dni później ze Szwecją.
Z kolei w dniach 19-24 listopada zostaną rozegrane pierwsze mecze w play-offach MLS. Istnieje opcja, że starcie Chicago Fire z Charlotte odbędzie się dwa dni po meczu Polski ze Szwecją.
Tomasz Włodarczyk, redaktor naczelny Meczyki.pl, informował TUTAJ, że priorytetem "Lewego" jest kadra. W przypadku konfliktu terminów postanowi on mecz reprezentacji ponad spotkanie w MLS.
Roman Kosecki inaczej podchodzi do całej sprawy. Zdaniem byłego napastnika weteran powinien skupić się głównie na walce o mistrzostwo Stanów Zjednoczonych.
- Na miejscu Lewandowskiego w tym momencie skupiłbym się na grze w MLS i nie przyjeżdżałbym na zgrupowanie. To jest moje zdanie i uważam, że jeśli Chicago chce w tym roku wygrać mistrzostwo, a będzie bardzo ciężko, to Robert powinien skupić się na tym - powiedział Kosecki na kanale Przeglądu Sportowego Onet.
Lewandowski dotychczas wystąpił w 22 spotkaniach Chicago Fire. Zanotował w nich osiem bramek i cztery asysty.