Kosmos. Niezwykłe osiągnięcie Flicka, jest nie do zatrzymania
FC Barcelona w niedzielę po raz drugi z rzędu sięgnęła po Superpuchar Hiszpanii. Hansi Flick po raz kolejny udowodnił, że nie przegrywa wielkich finałów.
Niemiecki szkoleniowiec karierę w roli pierwszego trenera zaczął w Bayernie Monachium. Z "Die Roten" triumfował między innymi w Lidze Mistrzów.
Było to jedno z wielu trofeów, z których cieszył się w stolicy Bawarii. Flick zgarnął też mistrzostwo Niemiec, Puchar Niemiec, Superpuchar Niemiec, Superpuchar Europy, a na dodatek triumfował w Klubowych Mistrzostwach Świata.
W FC Barcelonie udowodnił, że jest trenerem ze światowego topu. W zeszłym sezonie sięgnął z "Blaugraną" po potrójną koronę na krajowym podwórku.
Teraz "Barca" obroniła tytuł w Superpucharze Hiszpanii. Wrażenie robi to, jak drużyny Flicka radzą sobie w kluczowych meczach.
Do tej pory Niemiec prowadził Bayern i Barcelonę w ośmiu finałach. Wygrał wszystkie z nich. Ani razu nie zaznał goryczy porażki w meczu o pucharowy tytuł.
Superpuchar Hiszpanii wcale nie musi być jedynym trofeum, które trafi w tym sezonie do Barcelony. "Blaugrana" przewodzi też tabeli ligowej, a na dodatek gra w Lidze Mistrzów oraz Pucharze Króla.