Dramat Lechii w I lidze! To była 97. minuta, nastolatek bohaterem Ruchu [WIDEO]

Dramat Lechii w I lidze! To była 97. minuta, nastolatek bohaterem Ruchu [WIDEO]
screen TVP Sport
Niesamowite sceny w meczu Ruch - Lechia na zapleczu Ekstraklasy. Gospodarze wygrali 1:0 po golu w naprawdę ostatniej akcji meczu.
Oba zasłużone kluby fatalnie weszły w nowy sezon - zaczęły go solidarnie od dwóch porażek i remisu. Mecz w Chorzowie był okazją na przełamanie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pierwsza połowa nie rozpieszczała. Nie ujrzeliśmy goli, chociaż Ruch powinien strzelić przynajmniej jednego. Szczepan trafił w słupek, potem pomylił się Szymański.
W drugiej odsłonie oglądaliśmy lepszy, żywszy mecz, z szansami obu ekip. Długo brakowało tylko bramek, sporo roboty mieli obaj bramkarze, szczególnie dobrze dysponowany był Szymon Weirauch z Lechii.
"Biało-zieloni" mieli swoją piłkę meczową w 82. minucie. Adkonis, zresztą były zawodnik Ruchu, nawinął rywala w polu karnym i huknął na bramkę - trafił w poprzeczkę.
Wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, gra Ruchu zupełnie się przestała kleić, co irytowało kibiców. Ich nerwy zostały jednak ukołatane w ostatniej akcji meczu. 97. minuta przyniosła bramkę Maxa Pawłowskiego.
19-latek wypożyczony z Rakowa wszedł na boisko 20 minut wcześniej, wykazał się sprytem w polu karnym i imponującą główką zaskoczył Weiraucha. Stadion Śląski wybuchł z radości, a sędzia zakończył mecz. Ruch wygrał 1:0!
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiWczoraj · 23:05
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również